BIEŻĄCY NUMER:

Gazeta Warszawska

Bronek i Donek
PUBLICYŚCI:
feed-image Kanał RSS WG

 

Polecane strony:


Polityka
Służby wiedzą, do czego Sikorski używał rządowej karty płatniczej
Krzysztof Baliński   
czwartek, 31 lipca 2014 11:24

Ster dyplomacji Tusk powierzył człowiekowi, który nie powinien mieć dostępu do jakichkolwiek tajemnic państwa. Nagrania wskazują na wysoki stopień demoralizacji „dyplomaty”, pazerność, a co za tym idzie, podatność na naciski i szantaż. Minister kreuje politykę, w którą sam nie wierzy, która jest dla niego „frajerstwem”! Czy nie dowodzi tym samym, że nie jest suwerenny w swych decyzjach, że jest figurantem wykonującym czyjeś polecenia? Takie pytanie zadaje także wielu polityków za granicą. Wiedzą, że u nas nie ma z kim rozmawiać, prowadzić negocjacji, bo prędzej czy później wypapla o nich minister i opisze bulwarowa prasa.

 
Test dla Europy
Leszek Pietrzak   
czwartek, 31 lipca 2014 11:23

Zestrzelenie samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych przez prorosyjskich separatystów tak naprawdę jest dla Kremla kolejnym testem zachowania się Unii Europejskiej. Kreml chce wiedzieć, jakie mogą być jej reakcje w sytuacji, gdy Rosja zdecyduje się na wprowadzenie swoich wojsk do wschodnich obwodów Ukrainy. 

 
Ludowcy = bezideowcy = dwulicowcy
Mirosław Kokoszkiewicz   
czwartek, 31 lipca 2014 11:22

Wierzę, że jednocząca się na naszych oczach prawica z Kaczyńskim, Ziobrą i Gowinem nigdy nie ulegnie pokusie, by wchodzić w jakieś koalicyjne alianse ze szkodnikami z PSL-u.

 
Dwa miliony głosów dla Polski
Marcin Palade   
czwartek, 31 lipca 2014 11:19

Pierwsze podejście ku integracji centroprawicy okazało się falstartem. Po nieudanym, a szumnie zapowiadanym kongresie, który okazał się wyłącznie towarzyskim spotkaniem PiS-u z Jackiem Kurskim i związanej z tym stracie wizerunkowej dla tej formacji, z krytyką jej poczynań wystąpili nawet publicyści sympatyzujący z partią Kaczyńskiego. Dlatego ten ostatni zareagował błyskawicznie, zacierając niemiłe wrażenie i otwierając ponownie negocjacje z przedstawicielami Solidarnej Polski i Polski Razem. Przyspieszenie Kaczyńskiego miało też związek z faktem, że dwie mniejsze formacje podjęły decyzję o zacieśnieniu współpracy, w tym o wystawieniu wspólnych kandydatów w wyborach uzupełniających do Senatu, które w trzech okręgach odbędą się na początku września. Dodatkowo do wspomnianej dwójki sygnały o możliwości współdziałania wysłał też Ruch Narodowy. 

 
MERKEL ZAŻĄDAŁA OD TUSKA, ABY POZBYŁ SIĘ SIKORSKIEGO
Krzysztof Baliński   
piątek, 25 kwietnia 2014 10:29

Podczas ostatniej wizyty w Warszawie Angela Merkel zażądała od Tuska, aby ten pozbył się swego udanego ministra. Sikorski o tym wie. Chce w zamian inny resort. Chce się wynająć na ministra obrony. Premier ma jednak wobec niego inne plany, plany niewątpliwie wspomagane dyskretnymi podpowiedziami zza oceanu.

 
Komuchy, wybraki i podróbki idą do Europy
Marcin Hałaś   
piątek, 25 kwietnia 2014 10:27

Za sprzedawanie podróbek markowych towarów na bazarach grozi surowa kara. Za wystawianie na listy wyborcze „podróbek” polityków nie ma żadnej sankcji. Dlatego proceder ten kwitnie w najlepsze. Lewe partie próbują wepchnąć do parlamentu europejskiego podróbki, wybraki i zwyczajnych komuchów.

 
Pora zrobić porządek z senatorem Libickim
Aldona Zaorska   
piątek, 25 kwietnia 2014 10:23

To będzie zadanie dla obywateli. Pora więc pójść za jego radą i już w najbliższych wyborach zrobić z nim porządek. Pora, żeby Libicki się przekonał, że Polacy nie chcą polityków, odmawiających obywatelom prawa do własnych poglądów, wierzącym do modlitwy, a księżom do pełnienia ich posługi. Pora zrobić z nim porządek. 

 
Kraj

Polska Księgarnia Narodowa

MSZ

Sapienti sat, czyli: mądrej głowie dość dwie słowie

Usłużne bałwochwalstwo dzisiejszych władców III RP, ich głupota i niewierność wobec prawa Bożego, mimo deklarowanej i praktykowanej świętokradzko wiary, może prowadzić do kolejnego, piątego już rozbioru Polski, bo ryba psuje się od głowy, zwłaszcza, gdy taką głowę wybiera. Ostatnio popisała się swoją głupotą prezydent Warszawy, karząc za dobro i nagradzając za zło w sprawach w prof. Bogdana Chazana i sodomskiej tęczy.

 
Zjednoczenie prawicy. Idzie ku lepszemu?

W minioną sobotę (tj. 19 lipca br.) w ramach zgromadzenia obywatelskiego „Czas na zmiany” i ku wielkiemu zaskoczeniu opinii publicznej Prawo i Sprawiedliwość podpisało polityczne porozumienie z Solidarną Polską i Polską Razem. Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin złożyli podpisy na dokumencie, którego celem jest trwałe zjednoczenie polskiej prawicy. Czy takie zjednoczenie jest w ogóle możliwe? 

 
Kościół jako znak sprzeciwu

Chrystus zmartwychwstały ukazuje się uczniom i przyjaciołom, nie ukazuje się tym, którzy skazali Go na śmierć i ukrzyżowanie. Jednak i oni – wrogowie prawdy, są powiadomieni o tym, czego doświadczyli żołnierze strzegący grobu. Nie idą do grobu, nie chcą dowiedzieć się, co naprawdę się wydarzyło, ale od razu sięgają po argument kłamstwa i korupcji: „dali żołnierzom sporo pieniędzy i rzekli: „rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszyli w nocy i wykradli Go gdyśmy spali. 

 
Za krzywdę tych biednych dzieci NIECH WAS PIEKŁO POCHŁONIE!

Jesteście od tego, żeby służyć chorym dzieciom, żeby zapewnić im lekarstwa, rehabilitację, opiekę medyczną i wszelką pomoc! To jest wasz – polityczne kundle – psi obowiązek. Każdy z was to przysięgał na początku kadencji Sejmu. Większość do tej przysięgi dodała Boga. 

Wiedzcie, że On patrzy z góry i prędzej czy później nadejdzie i dla was Dzień Sądu Ostatecznego. A do Najwyższego Sędziego nie dodzwoni się żaden wasz kumpel, żeby ustalić wynik rozprawy. Niech piekło was wszystkich pochłonie!

 
Polacy o rządzie w  Kijowie z twarzą Bandery

 

Już dawno głos z Nowogrodzkiej nie rozminął się tak znacząco z opiniami własnej bazy członków i sympatyków. Cena za wybór linii Sakiewicza i PiS-owskich salonowych socjologów z dawnej Unii Wolności, a nie ks. Isakowicza-Zaleskiego może okazać się dla Jarosława Kaczyńskiego i jego planów wzięcia odpowiedzialności za Polskę w 2015 r. bardzo wysoka. A czasu na ewentualną korektę ukraińskiego (probanderowskiego) błędu pozostało bardzo niewiele.

 
Mają nas za bydło i idiotów?

Odnoszę wrażenie, że żyjemy w jakiejś rzeczywistości podstawionej lub jesteśmy widzami jakiegoś tasiemcowego politycznego serialu, w którym każdy aktor za odpowiednią gażę w jednym odcinku może zagrać bohaterskiego policjanta, a już nazajutrz wcielić się w tropionego przez stróżów prawa złodzieja.

 
Słuchaj Jezu, jak Cię błaga lud

Jeżeli człowiek chce stwarzać siebie sam (wg ideologii gender), produkować ludzi sam (metodą in vitro), uszczęśliwiać siebie i niektórych po swojemu (na drodze posiadania, przyjemności, znaczenia), idzie drogą do nikąd, niszczy wspólnotę z Bogiem i z ludźmi, nawiązuje wspólnictwo z demonami, bo diabeł pierwszy powiedział: „non serviam – nie będę służyć”.

 
Czas na polski Majdan?

 

Ukraina pokazała, co należy zrobić z władzą która nie słucha Narodu

Ostatnie wydarzenia na Ukrainie powinny pokazać naszym władzom, co może się stać, jeśli Tusk nadal będzie niszczył polskie rodziny, wprowadzał chore lewackie ideologie, jeśli jeszcze raz wyśle uzbrojoną w broń policję i prowokatorów na uczestników kolejnego patriotycznego Marszu Niepodległości. Ukraińcy pokazali, że gdy zostanie ranna albo zginie chociaż jedna osoba – Narodu nikt i nic nie powstrzyma.

 
Odwagi, Polsko walcząca!

 

W Ewangelii niedzielnej 9 lutego (Mt 5, 13-18) Jezus porównuje swoich uczniów do soli i do światła. Sól daje smak i trwałość pożywieniu, światło wydobywa z ciemności kształty i kolory, pozwala dostrzec drogę i odległość, daje właściwą orientację, jak ominąć przeszkody.