W wydaniu

Czy Maciej Stuhr podbije Hollywood?

Maciej Stuhr wyraźnie zwiększył swoją celebrycką aktywność, jak gdyby...

Wyjątkowy łajdak

Nie ma już żadnych wątpliwości, że Tusk ma Polaków...

Wendeta przeciwko Polsce

Patryk Jaki dla portalu wPolityce.pl o wniosku KE do...

Więźniowie nieszczepieni

Po wprowadzeniu stanu wojennego rząd przystąpił do brutalnej rozprawy...

Imperatorowa odchodzi, imperium zostaje

W Niemczech kończy się era kanclerz Angeli Merkel, a więc...

Dwadzieścia lat po 9/11

Mając na uwadze wspomnienia z 11 września i dowody z procesów terrorystów,...

Bycie autorytetem nakłada pewne obowiązki

ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChr, na antenie PCh24 TV:...

To oznacza likwidację państwa polskiego

Rafał Ziemkiewicz dla portalu RadioMaryja.pl: Mimo że mamy stosowne...

Wielka Brytania wyrywa się z kowidowego szaleństwa

Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jest...

Kasta nadzwyczajnych kretynów

Okazuje się, że satanista Adam Darski „Nergal” może spać...
Strona głównaWarszawska GazetaPoznaj ich prawdziwe nazwiskaJózef Czaplicki alias Izydor Kurc – Akower, zbrodniarz i...

Józef Czaplicki alias Izydor Kurc – Akower, zbrodniarz i zwyczajny złodziej
UBECKA BESTIA

Kurc-Czaplicki był odpowiedzialny m.in. za tzw. rozkaz nr 70, dotyczący rozpracowywania agencyjnego „band”, w którym podkreślał, że każda operacja podjęta przez UB musi prowadzić do całkowitej likwidacji podziemia a złapani członkowie „band” (czyli po prostu akowcy) mają być sądzeni w trybie doraźnym.

Bez wątpienia był jedną z „bestii” – prawdziwych oprawców, krwawo zapisanych w pamięci nieszczęśników, którzy wpadli w ich łapy. Józef Czaplicki a naprawdę Izydor Kurc albo Kurtz. Na świat przyszedł 31 sierpnia 1911 roku w Łodzi (lub w drugiej wersji w Wiedniu), w żydowskiej rodzinie Hereksa (przemianowanego potem na Henryka) i Sary.

Wychowanek NKWD
Nie bardzo wiadomo, kiedy związał się komunistami, ale wiadomo, że był w KPP. Prawdopodobnie należał do zorganizowanego już we wrześniu 1940 w Smoleńsku około 200-osobowego batalionu NKWD (tzw. Aleksandrowskaja Szkoła), w którego skład wchodzili wyselekcjonowani Polacy, Żydzi, Ukraińcy i Białorusini, przewidziani jako „reprezentanci” ziem wcielonych do ZSSR. Przeszkolenie wojskowe, wywiadowcze i polityczne odbywało się pod kierunkiem oficerów NKWD. Większość jego słuchaczy otrzymała zadania operacyjne i zaczęła pracować na rzecz nowej władzy, a najzdolniejsi zostali od razu skierowani na kurs NKWD, prowadzony w Gorki pod kierunkiem płk. NKWD Żurawlewa. Wśród tych najzdolniejszych był także Izydor Kurc. Po nim, w okresie od lutego 1942 do grudnia 1943, był w sowieckiej partyzantce. Po owocnej służbie Izydor Kurc został przeniesiony i w okresie od 1 kwietnia 1944 do 28 lipca 1944 w dowodzonym przez płk. Henryka Toruńczyka Polskim Samodzielnym Batalionie wykładał taktykę partyzancką. Warto podkreślić, że Batalion dowodzony przez Toruńczyka był wzorowany na NKWD, zarządzany i szkolony przez Sowietów, stąd „polski” był on tylko z nazwy. W rzeczywistości walczył tyleż z Niemcami, co z patriotycznym podziemiem. Stanowił też zalążek późniejszej „polskiej” bezpieki – Resortu Bezpieczeństwa Publicznego przy PKWN.