W najnowszym wydaniu:

Warszawska_Gazeta_04_2023

Muzeum epidemii

Kierownictwo Platformy Obywatelskiej siedziało w minorowych nastrojach nad wynikiem ostatniego sondażu poparcia dla partii politycznych.
– Widzieliście? – spytał obecnych Tomasz Siemoniak. – Uważam, że nie jest źle. Platforma balansuje tuż nad progiem wyborczym. Jest szansa, że wejdziemy do sejmu!
– Nie możemy siedzieć z założonymi rękami – motywował kolegów do działania Rafał Trzaskowski. – Musimy zorganizować uroczystość przekazania tytułu lidera opozycji szefowi Hołowni Obywatelskiej.
– Tylko jak to zrobić? – zastanawiał się Borys Budka.
– Są już stare, sprawdzone wzorce – odparł Rafał Trzaskowski. – Skorzystamy z formularza przygotowanego przez Grzegorza Schetynę kilka lat temu, gdy przekazywał tytuł lidera opozycji Ryszardowi Petru.
– Mam się tak otwarcie przyznać do porażki? – pytał Borys Budka. – Przecież jeśli powiem, że Hołownię Obywatelską popiera więcej osób niż naszą żałosną Platformę, to zaraz moi baronowie wypowiedzą mi posłuszeństwo i zaczną pukać do tamtych drzwi.
– Co się przejmujesz… – wzruszył ramionami Rafał Trzaskowski. – Zorganizuję uroczystość przekazania tytułu lidera opozycji w moim ratuszu. Zawsze będzie to okazja do skosztowania homarów i ośmiorniczek. Mogę nawet na wiwat otworzyć jakieś zawory w oczyszczalni. A ty ogłosisz, że Platforma i tak kiedyś poradzi sobie z Hołownią Obywatelską.
– Przekonałeś mnie filetem z ośmiorniczek i wywarem z czajki – powiedział Borys Budka. – Jedzmy i pijmy na koszt podatników. Po nas choćby postęp!