W wydaniu

Czy Maciej Stuhr podbije Hollywood?

Maciej Stuhr wyraźnie zwiększył swoją celebrycką aktywność, jak gdyby...

Wyjątkowy łajdak

Nie ma już żadnych wątpliwości, że Tusk ma Polaków...

Wendeta przeciwko Polsce

Patryk Jaki dla portalu wPolityce.pl o wniosku KE do...

Więźniowie nieszczepieni

Po wprowadzeniu stanu wojennego rząd przystąpił do brutalnej rozprawy...

Imperatorowa odchodzi, imperium zostaje

W Niemczech kończy się era kanclerz Angeli Merkel, a więc...

Dwadzieścia lat po 9/11

Mając na uwadze wspomnienia z 11 września i dowody z procesów terrorystów,...

Bycie autorytetem nakłada pewne obowiązki

ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChr, na antenie PCh24 TV:...

To oznacza likwidację państwa polskiego

Rafał Ziemkiewicz dla portalu RadioMaryja.pl: Mimo że mamy stosowne...

Wielka Brytania wyrywa się z kowidowego szaleństwa

Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jest...

Kasta nadzwyczajnych kretynów

Okazuje się, że satanista Adam Darski „Nergal” może spać...
Strona głównaZakazana HistoriadodatekJan Rodowicz „Anoda” harcerz, który został żołnierzem cz. II

Jan Rodowicz „Anoda” harcerz, który został żołnierzem cz. II

Był życzliwy dla wszystkich, otwarty na kontakty, potrafił zadbać o atmosferę, kiedy było trzeba rozładować napięcie i spory, które siłą rzeczy się pojawiały w obliczu trudnych warunków bytowych, czasem marnej pogody i zmęczenia po dłuższych ćwiczeniach. Miał niezaprzeczalny talent do opowiadania dowcipów, które potrafiły rozbawić do łez wszystkich zebranych.

Sytuacja międzynarodowa Polski latem 1943 roku stawała się coraz trudniejsza. Nie ułatwiał jej konflikt na szczytach władzy między rządem nowego premiera Stanisława Mikołajczyka a środowiskiem nowego Naczelnego Wodza gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Nie mniej pilną sprawą były problemy z ułożeniem sobie relacji nowego Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” z naczelnymi władzami emigracyjnymi i ich przedstawicielami w kraju. Z uwagi na zerwane wiosną relacje polsko-sowieckie, w środowiskach emigracyjnych pojawiła się myśl zupełnie nowej koncepcji powstania, uzależnionego od tempa zbliżającego się frontu wschodniego. Tak narodziła się idea, która została sprecyzowana pod postacią planu „Burza”, przeforsowana pomimo wyraźnego sprzeciwu czynników krajowych.