W wydaniu

Czy Maciej Stuhr podbije Hollywood?

Maciej Stuhr wyraźnie zwiększył swoją celebrycką aktywność, jak gdyby...

Wyjątkowy łajdak

Nie ma już żadnych wątpliwości, że Tusk ma Polaków...

Wendeta przeciwko Polsce

Patryk Jaki dla portalu wPolityce.pl o wniosku KE do...

Więźniowie nieszczepieni

Po wprowadzeniu stanu wojennego rząd przystąpił do brutalnej rozprawy...

Imperatorowa odchodzi, imperium zostaje

W Niemczech kończy się era kanclerz Angeli Merkel, a więc...

Dwadzieścia lat po 9/11

Mając na uwadze wspomnienia z 11 września i dowody z procesów terrorystów,...

Bycie autorytetem nakłada pewne obowiązki

ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChr, na antenie PCh24 TV:...

To oznacza likwidację państwa polskiego

Rafał Ziemkiewicz dla portalu RadioMaryja.pl: Mimo że mamy stosowne...

Wielka Brytania wyrywa się z kowidowego szaleństwa

Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jest...

Kasta nadzwyczajnych kretynów

Okazuje się, że satanista Adam Darski „Nergal” może spać...
Strona głównaZakazana HistoriaFantastyczne zwierzęta i gdzie ich szukać

Fantastyczne zwierzęta i gdzie ich szukać

Jeśli się nad tym zastanowić, to Ziemia jest stworzona w sposób genialny. Gdyby miała nieco inną oś nachylenia w stosunku do Słońca, była od tej gwiazdy oddalona trochę dalej, obracała się szybciej lub trochę wolniej, nie byłoby na niej życia w formie, jaką znamy. Co więcej, jeśli ktoś myśli, że ją znamy… jest w błędzie. Wciąż są miejsca, gdzie człowiek nie postawił stopy i wciąż odkrywane są nowe gatunki roślin i zwierząt. A jednocześnie wciąż zastanawiamy się, czy zwierzęta ze średniowiecznych bestiariuszy na pewno nie istniały. Więc jak to było?

Behemot z okresu jury

Najczęściej przywoływany jest jako kot mogący zmieniać się w człowieka, stanowiący część świty Wolanda, czyli szatana z kart „Mistrza i Małgorzaty” Bułhakowa. Ale Behemot pojawił się w dziejach ludzkości dużo wcześniej. Bułhakow „wypożyczył” go wprost z kart Starego Testamentu, a konkretnie z Księgi Hioba (Hi 40,15). Hebrajskie słowo „behemot” oznacza „dzikie zwierzę”. Jak wyglądał behemot? Trochę jak hipopotam, trochę jak słoń, ale o mocy krokodyla. Księga Hioba mówi o nim:
Hi 40
Siłę swoją ma w biodrach,
a moc swą ma w mięśniach brzucha. [dosł. w pępku ‒ przyp. red.]
17 Ogonem zawija jak cedrem,
ścięgna bioder ma silnie związane,
18 jego kości jak rury miedziane,
jego nogi jak sztaby żelazne.
(…)
Hi 41
Grzbiet ma jak płyty u tarczy,
spojone jakby pieczęcią.
8 Mocno ze sobą złączone,
powietrze nawet nie przejdzie.
9 Tak jedna przylega do drugiej,
że nie można rozluźnić połączeń.
(…)
25 Nie ma mu równego na ziemi,
uczyniono go nieustraszonym:
26 Każde mocne zwierzę się lęka
jego, króla wszystkich stworzeń.
Najczęściej badacze uważają więc, że behemot to właśnie hipopotam, o którym już w starożytności wiedziano, że pomimo niegroźnego wyglądu jest śmiertelnie niebezpieczny. Wykopaliska potwierdzają, że do IV w. p.n.e. hipopotamy nilowe występowały w Jordanie, więc autor Księgi Hioba mógł je widzieć, słyszeć o ich agresji i znać zagrożenie, jakie stwarzały dla ludzi. Według midraszu (opowieści rabinicznej, wyjaśniającej Biblię), Behemota może pokonać tylko Bóg. Późniejsza tradycja żydowska głosi, że na uczcie na Końcu Świata Behemot zostanie złożony w ofierze i spożyty razem z Lewiatanem i Zizem. Być może dlatego Augustyn z Hippony utożsamił behemota z diabłem.
Część kreacjonistów młodej Ziemi (czyli mającej od 6 do 10 tys. lat) uważa, że behemotem był żyjący w okresie jury dinozaur brachiozaur lub diplodok. Rzecz w tym, że behemot zgodnie z Biblią posiadał pępek, a zatem był to ssak, a nie gad jak dinozaury czy krokodyle. Pozostaje więc hipopotam lub słoń. Czy jest możliwe, że to jakieś inne zwierzę nieznanego dziś gatunku? Możliwe, ale mało prawdopodobne. W końcu nad Jordanem nie znaleziono żadnych szczątków nieznanego zwierzęcia nieznanego gatunku. Kim lub czym był więc behemot?