W wydaniu

Jeszcze nie przekreślajmy profesorzyny Środziny

Razem z haniebnym wyrokiem TK zaczynamy być krajem barbarzyńskim zależnym...

Czwarta fala loterii

Przebywający na przymusowych wakacjach w Polsce emerytowany premier Donald Tusk...

23 miliardy na gąsienicach

Polski rząd zamierza sfinalizować największy w historii naszego kraju...

Największe ofiary „pandemii”

Nawet kraje przodujące w histerii pandemicznej zaczynają nieśmiało zauważać,...

Wychowywać dobrych księży

ks. Henryk Zieliński w tygodniku „Idziemy”: Skąd brać księży? To...

Świńska rura nie Tusk!

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” niemiecki polityk Herr Donald...

Niemiec może więcej niż Polak?

Już dzień po wyroku polskiego TK, który orzekł wyższość...

Pandemiczno-panikarska narracja się sypie

Skoro najbardziej wyszczepione społeczności Izraela i Wielkiej Brytanii przechodzą wzmożenie...

Świat po wielkim resecie

Temat wielkiego resetu oraz takich postaci jak Klaus Schwab...

PRAWDA NAS JESZCZE ZADZIWI

Ci, którzy już w roku 2018, przygotowując się do...
Strona głównaZakazana HistoriaJeremi Wiśniowiecki – książę przeklęty przez matkę?

Jeremi Wiśniowiecki – książę przeklęty przez matkę?

Wiśniowiecki w swoim testamencie wyraził życzenie, by został pochowany w Wiśniowcu, ale kondukt nie podążył do tej posiadłości magnata, lecz do Sokala. Podobno Wiśniowiec był zagrożony przez Kozaków. Tyle tylko, że ani w Wiśniowcu, ani w oddalonym od niego o zaledwie 80 km od niego Sokalu… nikt o zagrożeniu kozackim nie myślał. Ostatecznie trumna z ciałem księcia została jednak złożona właśnie w Sokalu. Rzecz jednak w tym, że tam nie pozostała.

W „Ogniem i mieczem” Henryk Sienkiewicz opisywał go z wielkim zachwytem. Współczesna, mu szlachta go uwielbiała, a Kozacy bali się jak ognia. Jeremi Michał Korybut Wiśniowiecki (1612-1651) – książę na Wiśniowcu, Łubniach i Chorolu, dowódca wojsk koronnych, wojewoda ruski od 1646, starosta przemyski, przasnyski, nowotarski, hadziacki, kaniowski, ojciec króla polskiego Michała Korybuta Wiśniowieckiego (wybranego zresztą głównie przez sentyment szlachty do ojca). Co o nim wiemy?