W wydaniu

Katolicki wielki reset

Ostatnio przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi księżmi z różnych środowisk....

Wiara w czasach zarazy

Czy za kilka, kilkadziesiąt lat będzie jeszcze komu chodzić...

NACJONALISTA KONTRA PROROK, CZYLI WYBÓR UKRAINY

Zapewne inaczej potoczyłaby się historia narodu ukraińskiego i stosunków...

Wrzawa nie tylko na Bliskim Wschodzie

Spoglądając na mapę obszaru postsowieckiego, ciężko nie dostrzec poszarpanych...

Łamanie ludzi

O zmianie podejścia do zasłania ust i nosa można napisać grubą...

AFA – Abstrakcyjny Felieton Aktualny

Dziś kurs ich – ściąć miliardy z UE!Wściek wsysa Borysa i rozpieraBudka...

Sędziowską Kastę toczy gangrena

Trzeba bić na alarm, ponieważ weszliśmy w Polsce w taki czas,...

Wielki Reset – teoria spiskowa czy agenda globalistów?

Wszelkie głosy mówiące o Wielkim Resecie, a więc w...

Wezwani do tablicy

Nie wiem, czy Państwo zauważyli, ale w ostatnim czasie zdecydowanie...

Kultura amerykańska wyklucza chrześcijan?

Przedmiotem ataków stały się chrześcijańskie organizacje charytatywne, w tym agencje...
Strona głównaPolska NiepodległaKAPLICA BARCZEWSKICH W REMONCIE

KAPLICA BARCZEWSKICH W REMONCIE

Nareszcie. Trwa remont kaplicy grobowej rodziny Barczewskich, zwanej również Kaplicą św. Samsona, jednej z najpiękniejszych i największych na Cmentarzu Łyczakowskim.

Kaplica Barczewskich (nie mylić z kaplicą Baczewskich, właścicieli fabryki wódek) jest jedną z największych na Cmentarzu Łyczakowskim. Ufundował ją jeden z najbogatszych magnatów na Podolu Probus Piotr Włodzimierz hrabia Samson Barczewski
(1833-84). Z racji położenia rzadziej docierają do niej turyści z Polski, nie leży bowiem na trasie standardowych wycieczek.

Profesor Stanisław Sławomir Nicieja tak opisywał ten obiekt: „Jest to ogromna, jak na warunki cmentarne, trzykondygnacyjna budowla, oparta na rzucie krzyża greckiego, często wykorzystywanego przy wznoszeniu kaplic i charakterystycznego dla budownictwa greckiego i prawosławnego. Mauzoleum Barczewskich wypełniało pole grobowe o powierzchni 220 mkw. Wieńczyła je czasza kopuły o czterech koncentrycznych rzędach kasetonów z rozetami”. O kaplicy Barczewskich pisaliśmy obszernie w marcowym numerze „Polski Niepodległej” w tekście „Jak samolot spadł na cmentarz” (w czasie II wojny światowej jej kopuła została uszkodzona przez zestrzelony niemiecki samolot).
W maju kaplica obudowana była rusztowaniem. Całość zewnętrznej elewacji i kopuły została już wypiaskowana. Konserwatorów czeka teraz żmudna praca nad konserwacją detali i rekonstrukcją zniszczonych części oraz wnętrza obiektu. Prace finansowane przez Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika. Fot. Marcin Hałaś