W wydaniu

Czy Maciej Stuhr podbije Hollywood?

Maciej Stuhr wyraźnie zwiększył swoją celebrycką aktywność, jak gdyby...

Wyjątkowy łajdak

Nie ma już żadnych wątpliwości, że Tusk ma Polaków...

Wendeta przeciwko Polsce

Patryk Jaki dla portalu wPolityce.pl o wniosku KE do...

Więźniowie nieszczepieni

Po wprowadzeniu stanu wojennego rząd przystąpił do brutalnej rozprawy...

Imperatorowa odchodzi, imperium zostaje

W Niemczech kończy się era kanclerz Angeli Merkel, a więc...

Dwadzieścia lat po 9/11

Mając na uwadze wspomnienia z 11 września i dowody z procesów terrorystów,...

Bycie autorytetem nakłada pewne obowiązki

ks. prof. Paweł Bortkiewicz, TChr, na antenie PCh24 TV:...

To oznacza likwidację państwa polskiego

Rafał Ziemkiewicz dla portalu RadioMaryja.pl: Mimo że mamy stosowne...

Wielka Brytania wyrywa się z kowidowego szaleństwa

Co prawda jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale jest...

Kasta nadzwyczajnych kretynów

Okazuje się, że satanista Adam Darski „Nergal” może spać...

Masoni rządzą Francją

Przyjazd Macrona do Lourdes to cyniczne zagranie, zwłaszcza że do tej pory katolicy nie mogli liczyć nawet na rozsądek władz – kościoły we Francji były zamknięte miesiącami. Macron traci na popularności z każdym dniem. Pytanie, na ile masońscy przełożeni kazali mu chwycić się wszelkich sposobów, by przy władzy zostać.

Francja lubi kreować się na kraj wolności, „ojczyznę demokracji” (chociaż historycznie rzecz ujmując ten tytuł należy się Polsce), kraj swobód obywatelskich, niewzruszenie stojący na ich straży, a przy okazji przygarniający wszystkich potrzebujących pomocy. Nic bardziej błędnego – Francja to dziś kraj zamordyzmu, tkwiący w klinczu pomiędzy obowiązującą w nim lewacką ideologią a wprowadzanymi już zupełnie jawnie nazistowskimi zasadami. Co prawda bystrzejsi obserwatorzy zwracali na to uwagę od dawna, ale dopiero prezydentura Emmanuela Macrona odkryła całą szpetotę masońskiego projektu, jakim od czasów Wielkiej Rewolucji jest Francja.