W wydaniu

Zdrajców mamy dzisiaj podanych na tacy

Całkiem niedawno pisałem, że jedynym plusem wojny hybrydowej wydanej...

Zemsta Berlina

Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął posiedzenie rządu, siedząc wygodnie w fotelu...

Wojna w Las Vegas

W tym tygodniu Polska była rozpolitykowana do granic możliwości,...

Czas do wariatkowa, profesorku Sadurski

Profesorek Wojciech Sadurski w swoim lewackim móżdżku ubzdurał sobie, że...

Kto chce wojny secesyjnej w USA?

Czyż nie jest głupotą krzyczenie, że muszą się zaszczepić,...

TO NIE JEST BAJKA…

Nie wszystkie nastolatki chcą się pogodzić z racjami rodziców....

Uwaga, dywersant!

Bartosz T. W. przedstawia się jako „wicenaczelny” brudnej gazety....

Wielki wstęp do tyranii

Nie ma już znaczenia, jaki pretekst zostanie wybrany do...

Koniec polityki ustępstw?

Do Brukseli powinien pójść sygnał: albo się cofniecie, albo...

Wielki Kabaret Październikowy

Niedziela jak niedziela, plac Zamkowy jak plac Zamkowy, bez...

Lato ludów?

„Zaszczepieni nosiciele masek i nienoszący masek oraz niezaszczepieni nosiciele masek i nienoszący masek zakażają zaszczepionych nosicieli masek i zaszczepionych nienoszących masek oraz niezaszczepionych nosicieli masek i nienoszących masek. Więc szczep się i noś maskę”, napisał na Twitterze red. Maciej Pawlicki, doskonale ilustrując chaos i absurd „pandemiczny”, jaki zapanował na świecie. Próżna nadzieja w politykach, że położą temu kres, bowiem to właśnie oni są twórcami zjawiska. Większości rządzących na świecie elit jest w tym obłędzie wygodnie, a nawet komfortowo. Bowiem z obłędu, kłamstwa i iluzji, a nie z demokratycznych wyborów, wyłoniła się ich dominacja nad nami.

Kto z nami, kto przeciw nam?
W ciągu minionego półtorarocza mogliśmy obserwować, jak wielu ludziom pospadały maski ogłady, kultury osobistej, cywilizacyjnych przyzwyczajeń. Kindersztuby – po prostu. Pod pozorem „troski o zdrowie swoje i innych” zaczęły wychodzić głęboko skrywane inklinacje do represjonowania ludzi inaczej odbierających rzeczywistość, dających się przekonać innym argumentom niż tym, które przekonały „altruistów”. Piszę rzeczownik w cudzysłowie, bowiem dzisiejsi alterocentryści, nowocześni dobroczyńcy ludzkości inaczej niż niegdysiejsi, dobro człowieka widzą w jego zniewoleniu, szerokim stosowaniu przymusu, segregacji sanitarnej. Ostrym, jednoznacznym podziale i skłóceniu ze sobą społeczeństw – z jednej strony. Z drugiej – umocnieniu swej władzy do poziomu władzy absolutnej. W tym widzą przyszłość i „postęp”. Znów w cudzysłowie, bo jest to progres osobliwy.
Dowodem na to jest reakcja przedstawicieli mainstreamu na decyzję władz Arabii Saudyjskiej. Niedawno Arabia Saudyjska ogłosiła, że wprowadzi przepustki na szczepionki zasadniczo dla każdego, kto chciałby podjąć jakąkolwiek aktywność. Max Boot, „neoliberalny podżegacz wojenny, któremu płacono za siadanie nad klawiaturą i wyciskanie kolumn dla „Washington Post”, nazwał tę decyzję »postępową«”.