W wydaniu

Zdrajców mamy dzisiaj podanych na tacy

Całkiem niedawno pisałem, że jedynym plusem wojny hybrydowej wydanej...

Zemsta Berlina

Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął posiedzenie rządu, siedząc wygodnie w fotelu...

Wojna w Las Vegas

W tym tygodniu Polska była rozpolitykowana do granic możliwości,...

Czas do wariatkowa, profesorku Sadurski

Profesorek Wojciech Sadurski w swoim lewackim móżdżku ubzdurał sobie, że...

Kto chce wojny secesyjnej w USA?

Czyż nie jest głupotą krzyczenie, że muszą się zaszczepić,...

TO NIE JEST BAJKA…

Nie wszystkie nastolatki chcą się pogodzić z racjami rodziców....

Uwaga, dywersant!

Bartosz T. W. przedstawia się jako „wicenaczelny” brudnej gazety....

Wielki wstęp do tyranii

Nie ma już znaczenia, jaki pretekst zostanie wybrany do...

Koniec polityki ustępstw?

Do Brukseli powinien pójść sygnał: albo się cofniecie, albo...

Wielki Kabaret Październikowy

Niedziela jak niedziela, plac Zamkowy jak plac Zamkowy, bez...

Czytelnicy listy piszą…

Podziel się swoimi myślami!
Jeśli nie zgadzasz się z treścią artykułu, to napisz do autora list!

*****

MISTRZ KUGLARSTWA POLITYCZNEGO
„ludziom tuman w oczy puszcza, oczy im zamydla i ich okpiewa, mysze łajno za pieprz przedaje, kota za zająca”
Słownik Języka Polskiego, B.Linde-1853 r.
Szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk na początku listopada 2019 r. ogłosił, że nie będzie kandydował w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Według Tuska pilniejszym pytaniem od tego, jaką postawę powinien przyjąć nowy prezydent, jest kwestia, jaki powinien być kandydat, żeby wygrać. Kryzys wywołany rządami PiS jest tak wielki, że należy wszystko zrobić, by nie pozwolić tej partii niszczyć przez kolejne cztery lata ładu ustrojowego i praworządności – powiedział Tusk w wywiadzie.
Kandydatem „powinien więc być ktoś, kto w sposób wiarygodny, autentyczny, z przekonaniem będzie budował poparcie ponad połowy Polaków”. Ja mam swoje bardzo wyraziste poglądy. Ale one nie są poglądami większościowymi w Polsce – podkreślił b. polski premier.
Mimo wyrządzenia tak wielu krzywd interesom Polski i Polaków nadal szkodzi Polsce swymi hejtami i cyrkowymi sztuczkami, bo jest dość sprawnym kuglarzem politycznym. (…)
Pan Tusk chce fascynować ludzi zgromadzonych podczas jego przemówień w audytoriach, podczas konferencji prasowych. Dobrochna Ratajczakowa w pracy „Szarlatan i teatr” opisuje etymologię, podaje przykłady znaczenia (w ujęciu historycznym) pojęcia szarlatan i kuglarz. Najwyraźniej Pan Tusk zna tę publikację i stara się wiernie odgrywać rolę i szarlatana i kuglarza jednocześnie.
Obok szarlatana, na stoliku, zbiór medykamentów. Wyrazisty gest, barwny kostium, usta otwarte jakby w potoku słów — wszystko zdaje się fascynować ludzi zgromadzonych wokół estrady. Tę scenkę można by bez mała określić mianem „teatru jednego aktora”. Profesja szarlatana wymagała przecież niewątpliwie predyspozycji aktorskich. Gra z widzem polegała tu na ukryciu swojego właściwego „lichego” oblicza, na skutecznym udrapowaniu się w togę znawcy i wyznawcy medycyny. Od aktorstwa zależało więc właściwie wszystko: zainteresowanie odbiorców, sugestia lecznicza, efekt finansowy. Stąd szarlatan wykorzystywał różne środki do osiągnięcia swych celów: ubiór, na tyle niecodzienny i steatralizowany, że stający się już kostiumem, scenkę pomostową, ekspresyjną mimikę, wyraziste słowo. (…)
Pan Tusk niewątpliwie jest i chce być takim magikiem, narcyzem, który otrzymuje oklaski za wyciąganie królika z cylindra. Po nagłaśnianym od roku, powrocie do Polski nie rozumie, że jego magia, jego zgrane sztuczki kuglarskie już nie działają tak, jak dekadę wcześniej. Nie rozumie, że jego permanentne łgarstwa, półprawdy i retoryka pogardy dla przeciwników politycznych nie wystarczy, aby móc czarować publikę. Podczas konferencji prasowej z końca lipca 2021 roku ewidentnie konfabulował, radząc telewizji publicznej, aby zamiast puszczać taśmę z jego oracją do Niemców w fatalnej jego wymowie w języku niemieckim, emitowała materiały edukacyjne na temat epidemii Covid-19. Gdy dziennikarz TVP Ireneusz Kłeczek zwrócił mu uwagę na to, że najwyraźniej nie ogląda publicznej TVP, gdyż od półtora roku emituje wiele takich programów, Panu Tuskowi szczęka opadła i nie potrafił wydusić słowa!!!
Pan Tusk, jest nie tylko manipulantem, ale oszustem i kłamcą jak każdy kuglarz.
Zbigniew Berent
prawnik, autor książek, publicysta. Od kilkudziesięciu lat zajmuje się monitorowaniem wszelkiej maści kłamców, oszustów, manipulatorów i kuglarzy.

Od redakcji:
Szanowny Panie,
dziękujemy za wnikliwą i ciekawą analizę.
Z wyrazami szacunku,
Redakcja