W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...
Strona głównaWarszawska GazetaPolitykaWypadki chodzą po... świadkach

Wypadki chodzą po… świadkach

Na fotografii wraku samolotu widzimy elementy pokrywy silnika, wyrwane od wewnętrznej strony, co nie mogło wystąpić na skutek jakiejkolwiek siły przychodzącej z zewnątrz; łopaty śmigła, niezniszczone, nie uderzyły zapewne w wodę podczas pracy, a słyszalna w eterze eksplozja mogła pochodzić od ładunku wybuchowego, który odciął napęd, a przy tym także zasilanie, skoro nastąpiła natychmiastowa utrata łączności.

Po atakach w Nowym Jorku i Waszyngtonie były premier Izraela Benjamin Netanjahu zapytany o to, co ataki terrorystyczne znaczą dla relacji amerykańsko-izraleskich, odpowiedział: „Są bardzo dobre”. Chwilę po tym poprawił się, dodając:
– Tak naprawdę to nie jest dobrze, ale wywołają one atmosferę poparcia i zrozumienia. Jeżeli najbliższy sojusznik Izraela poczuje ból spowodowany zbiorową śmiercią cywilów z rąk terrorystów, wtedy Izrael stworzy niezniszczalną więź z największym światowym mocarstwem. Co więcej, dostanie wolną rękę w walce z palestyńskimi terrorystami, którzy mordowali niewinnych izraelskich cywilów podczas ciągnącej się przez cały 2001 rok intifady.
Już 12 września 2001 mówił:
– Musimy zbudować koalicję przeciwko terrorowi już dziś, kiedy nasza siła jest bezkonkurencyjna, ponieważ jutro może być słabsza. To czas, by przeciwstawić się wojowniczym islamskim reżimom z całą stanowczością. Powinniśmy zmiażdżyć terrorystyczną infrastrukturę, która zagraża całemu wolnemu światu.