W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...
Strona głównaWarszawska GazetaKrajMuszka plujka i żuczek gnojarek

Muszka plujka i żuczek gnojarek

To są dwie bratnie dusze, jednak wobec Jachiry można zastosować pewne okoliczności łagodzące. Ona, chyba także z racji zawodu i umysłowych ograniczeń, od samego początku przyjęła rolę wesolutkiej idiotki. Nie miała i nie ma ambicji bycia jakąś arcyważną figurą w państwie czy którejś poważnej instytucji międzynarodowej, sołtys z Chobielina już tak. Oboje prezentują mniej więcej ten sam żenujący poziom, sięgający dna.

Czy jest coś, co łączy Radzia Sikorskiego z posłanką Koalicji Obywatelskiej Klaudią Jachirą? Wbrew pozorom nie jest to tylko ich przynależność do totalnej opozycji. Łączy ich coś znacznie silniejszego. Takim podstawowym i nierozerwalnym spoiwem jest swoista dwuskładnikowa substancja wiążąca, składająca się z głupoty i nieposkromionej, ciągłej potrzeby obecności w mediach. Ta nieodparta potrzeba wzbudzania zainteresowania własną osobą nazywana jest parciem na szkło, a także coraz częściej to psychiczne uzależnienie określa się też mianem „mediozy”. Przypomina bowiem psychozę, czyli schorzenie psychiczne, polegające na zaburzeniu postrzegania rzeczywistości, połączone z brakiem krytyki wobec wyraźnych objawów choroby.
Weekend z 11 na 12 września zdominowały dwa bardzo ważne wydarzenia. W sobotę minęła 20. rocznica zamachów na wieże WTC i Pentagon, a w niedzielę odbyła się beatyfikacja Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej, fundatorki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Zostali oni oficjalnie włączeni przez papieża Franciszka do grona błogosławionych Kościoła katolickiego. Oczywiście, nie trzeba dodawać, że do komentowania tych dwóch wydarzeń włączyli się ochoczo Radzio i Klaudia.