W wydaniu

Zdrajców mamy dzisiaj podanych na tacy

Całkiem niedawno pisałem, że jedynym plusem wojny hybrydowej wydanej...

Zemsta Berlina

Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął posiedzenie rządu, siedząc wygodnie w fotelu...

Wojna w Las Vegas

W tym tygodniu Polska była rozpolitykowana do granic możliwości,...

Czas do wariatkowa, profesorku Sadurski

Profesorek Wojciech Sadurski w swoim lewackim móżdżku ubzdurał sobie, że...

Kto chce wojny secesyjnej w USA?

Czyż nie jest głupotą krzyczenie, że muszą się zaszczepić,...

TO NIE JEST BAJKA…

Nie wszystkie nastolatki chcą się pogodzić z racjami rodziców....

Uwaga, dywersant!

Bartosz T. W. przedstawia się jako „wicenaczelny” brudnej gazety....

Wielki wstęp do tyranii

Nie ma już znaczenia, jaki pretekst zostanie wybrany do...

Koniec polityki ustępstw?

Do Brukseli powinien pójść sygnał: albo się cofniecie, albo...

Wielki Kabaret Październikowy

Niedziela jak niedziela, plac Zamkowy jak plac Zamkowy, bez...

Uwaga, dywersant!

Bartosz T. W. przedstawia się jako „wicenaczelny” brudnej gazety. Dla mnie to raczej dywersant, znieważający ważne instytucje i osoby naszego państwa, mające poparcie milionów Polaków w demokratycznych wyborach! „Dywersant” to nie jest efekt moich emocji, to stwierdzenie faktu. Oto co pisze ten łobuz:
„Właśnie okazało się, że Julia Przyłębska, magister prawa, prezes marionetkowego Trybunału Konstytucyjnego, odkrycie towarzyskie prezesa PiS orzekła, iż niektóre zapisy traktatu o UE są niezgodne z konstytucją Rzeczypospolitej (…). Decyzja Przyłębskiej oznacza, że PIS wyprowadził nasz kraj z europejskiej przestrzeni prawnej. Czekam na reakcję Komisji Europejskiej. Spodziewam się mocnych posunięć. Z Kaczyńskim i Morawieckim Unia długo się próbowała dogadać. Teraz chyba nikt nie ma złudzeń, co to są za ludzie”.

Wypowiedź na poziomie niemieckiej gadzinówki z czasów okupacji. To też stwierdzenie faktu. Nie kierują mną emocje, raczej smutek, bo przecież ten łobuz mówi po polsku, więc jakąś więź z Polakami i z ich państwem powinien zachować? Przecież, za przeproszeniem, żre polski chleb. Dlaczego znieważa mnie i miliony moich rodaków, nazywając Trybunał Konstytucyjny naszego państwa „marionetkowym”? A może nie powinien się krępować, tylko od razu powiedzieć, że „państwo PiS” to „bękart” – tak jak powiedział pewien bandyta w roku 1939? Dlaczego nam wciska, że to nie jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego RP, tylko „decyzja magister prawa”? Jaką przyjemność znajdujesz, łobuzie, w kpinach z mojego państwa?

Dywersant szczuje na Polskę i czeka na „reakcję Komisji Europejskiej”! Mieszkańcy Bogatyni też czekają, łobuzie! Nie śpią po nocach. Twoja niemiecka unia zamknęła ich w getcie i straszy bombardowaniem.