W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...
Strona głównaZakazana HistoriaNiezwykłe historieKobieta-wilk Żeńskie wilkołactwo w średniowieczu

Kobieta-wilk Żeńskie wilkołactwo w średniowieczu

Mimo że wilkołaczenie to męska sprawa, kobiety miały w nim, podobnie jak w wielu innych „męskich” kwestiach, niemało do powiedzenia. Tak wskazuje historia.

Termin „wilkołak” jest rodzaju męskiego. Szczególnie dobitnie ujawnia się to w języku angielskim (werewolf), gdzie „were”, wywodzi się ze staroangielskiego i staro-wysoko-niemieckiego „Wer” (stąd niemiecki Werwolf), oznaczającego „człowieka” i „mężczyznę”. Języki słowiańskie terminem człowiek określają obie płcie, jakby wychodząc ze słusznego założenia, że najpierw jest się człowiekiem, a dopiero później kobietą lub mężczyzną. Niestety nasze panie nieczęsto biorą pod uwagę na ten fakt. „Spróbujcie krzyknąć na ulicy: «człowieku!», odwróci się tylko mężczyzna, nigdy kobieta”, zauważył lata temu mój nauczyciel łaciny.

Kiedy kobieta robi z mężczyzny potwora i inne kwestie
Jak wynika z historii, mimo że wilkołaczenie to męska sprawa, kobiety miały w niej, podobnie jak w wielu innych „męskich” kwestiach, niemało do powiedzenia. Po raz pierwszy w źródłach pisanych wilkołak pojawił się w „Eposie o Gilgameszu”, czyli dawno – 4 tys. lat temu.
Według tego sumeryjskiego dzieła bogini miłości Isztar próbowała uwieść króla Gilgamesza, który jednak wzbraniał się przed jej uczuciem przypominając jak haniebnie postąpiła ze swym kochankiem: „Umiłowałaś pasterza trzody; dzień po dniu robił dla ciebie podpłomyki, dla ciebie zabijał ssące koźlątka. Uderzyłaś go i zamieniłaś w wilka; teraz przeganiają go jego właśni pasterze, jego własne psy kąsają go po bokach”.
„Oprócz tego, że epos jest pierwszym literackim dowodem na zainteresowanie metamorfozą, łączy również kobiety, zwłaszcza złośliwe, z przemianą mężczyzny – duchową i fizyczną. Z przekształceniem go w dzikie zwierzę, w tym wypadku wilka”, zauważyła Jessica Lynne Bettini z Uniwersytetu Stanowego Wschodniego Tennessee, badająca zjawiska metamorfozy i tożsamości w średniowiecznych opowieściach o wilkołakach.
Wilkołak pojawi się później w literaturze antycznej i nadal będzie rodzaju męskiego. Pliniusz Starszy
(I w. n.e.) w „Historii naturalnej” negował realność przemiany człowieka w wilka „Musimy z przekonaniem ogłosić, że historie opowiadające o ludziach zamieniających się w wilki, by następnie powrócić do pierwotnej postaci są fałszywe”. Jednakże, przyznając, że wiara w wilkołaki jest powszechna, przytoczył w swej pracy dwie greckie historie, pozostawiając swoim czytelnikom ocenę odnośnie do ich prawdziwości.