W najnowszym wydaniu:

01

Czy największy artysta w historii świata był wielki wzrostem?

Michał Anioł
(wł. Michelangelo), a właściwie Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni (1475-1564) to bez wątpienia geniusz. Zawdzięczamy mu zachwycające freski, rzeźby czy budynki. Jest uznawany za jednego z największych artystów w dziejach świata. A dla niektórych po prostu jest największym artystą w historii ludzkości. Nie bez powodu Johann Wolfgang Goethe po wizycie w Rzymie, zanotował: „Kto nie widział Kaplicy Sykstyńskiej, ten nie może mieć pojęcia do czego zdolny jest tylko jeden człowiek, Michał Anioł”.
Zachwycająca Kaplica Sykstyńska to jedno z najbardziej znanych cudów, jakie wyszły spod jego ręki. Dosłownie kilkanaście metrów dalej znajduje się inne – Pieta, a w samym Rzymie także posąg Mojżesza. Architekci z całego świata do dziś zachwycają się monumentalną kopułą Bazyliki św. Piotra w Rzymie, zaprojektowaną właśnie przez Michała Anioła. Gdyby dziś pojawiło się na rynku jakieś nieznane dzieło tego artysty, zaledwie kilka osób na kuli ziemskiej mogłoby stanąć do licytacji o jego własność.
Co jeszcze wiemy o Michale Aniele? Wiemy, że przy całym swoim talencie nie miał szczęśliwego życia, a rodzina (zwłaszcza ojciec) ciągnęła z niego pieniądze niemiłosiernie.
Wiemy, że sam miał niełatwy charakter i w kontaktach z krewkim papieżem Juliuszem II, poganiającym go w realizacji ozdobienia Kaplicy Sykstyńskiej, potrafił wykazać się temperamentem, zupełnie nie licząc się ze stanowiskiem swego zleceniodawcy. Bywał też przewrotnie złośliwy, o czym wiedzą wszyscy miłośnicy jego talentu, zwłaszcza analizujący monumentalny Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej.
Dzięki Rafaelowi i ocalonemu portretowi, wiemy jak wyglądał. Ale… Ile miał wzrostu?
Utrwalił się przekaz, że był niewysoki. Jak jednak to sprawdzić? Najprościej byłoby otworzyć nagrobek artysty w kościele Santa Croce we Florencji i po prostu sprawdzić. Naukowcy z Florencji znaleźli jednak prostszy i nienaruszający etyki sposób.