W najnowszym wydaniu:

01

Senex Wadim atakuje Polskę i Polki

Dopiero co mieliśmy głośny atak Chama z Chobielina na europosłankę Beatę Kempę, a oto do rywalizacji z eurochamem wystartował inny gagatek. Chyba chce przebić tamtego!
Urodzony na Białorusi Wadim Tyszkiewicz to człowiek pozbawiony wszelkich hamulców, jeśli chodzi o język. To polityczny fanatyk, który ludzi o innych poglądach niż jego nie toleruje i stara się ich zrównać z ziemią. Jego język dramatycznie nie pasuje do jego siwych włosów i wieku (60+). To, niestety, senator RP. Ostatnio wypowiedział się szokująco na temat swojej senatorskiej misji: „Jestem gotów złożyć mandat, jeśli opozycja uzna, że przeszkadzam w walce z PiS”. Wynika z tego, że swoje senatorstwo podporządkowuje jednej tylko sprawie: walce z PiS! Ilustruje to najlepiej bodaj najgłupsza z jego zapienionych wypowiedzi: „Pośle Kaczyński, wraz ze swoją świtą, bądźcie przeklęci!”. Czyżby wierzył w jakieś białoruskie klątwy i odczyniania? A może ma konszachty z diabłem?
Ludzie, którzy głosowali na niego, powinni się zastanowić nad krzywdą, jaką wyrządzają swojemu państwu, głosując „dla jaj” albo z przekory na tak „wyrazistego” kandydata. Jego zachowanie jest zaprzeczeniem tego wszystkiego, czego wymaga się od przedstawiciela izby senatorskiej. Senat na całym świecie oznacza wyższą izbę parlamentu, wywodzi się z tradycji starożytnego Rzymu. Samo słowo senator pochodzi od łacińskiego słowa senex, czyli starzec. Jest to bardzo wymowne. Senator powinien być, jako „starszy i mądrzejszy”, roztropny i sprawiedliwy. Powinien się wystrzegać gwałtownych zachowań, nierozsądnych wypowiedzi, niesprawiedliwych ocen. Jego zadaniem jest godzić, a nie jątrzyć, obrażać i prowokować. Powinien się wystrzegać jak ognia wulgarności, prostactwa, chamstwa, bo takie zachowanie kompromituje nie tylko jego samego, ale kładzie się cieniem na całą izbę senatorską.
Senex Wadim nie tylko przeklina posła Kaczyńskiego, ale stara się też zaszkodzić Polsce: „Arogancki i bezczelny polski rząd weźmie kasę, a dopiero wtedy UE pozna prawdziwe oblicze polskich nacjonalistów”. Czytam to ze zdumieniem, jakbym to znał od lat. Tak! Ten pełen nienawiści atak na rząd RP jest co do wymowy niemal kopią ulotki kolportowanej przez sowiecki front białoruski, atakujący Polskę od 17 września 1939 r., pod dowództwem sowieckiego Białorusina, „komandarma drugoj rangi” Michaiła Kowaliowa! Oto co pisał w ulotce tamten sowiecki agresor: „Rząd polski wciągnąwszy was w awanturystyczną wojnę, ono [państwo polskie i rząd] przewaliło się. Ono okazało się bezsilne rządzić krajem”. „Diagnoza” sowieckiego komandarma, odnośnie do sytuacji państwa polskiego, raczej nie różni się od ocen senexa Wadima w roku 2021!