W wydaniu

Polska kontra Bruksela decydujące starcie

Na dłuższą metę nasza „suwerenność” jest z obecnością w...

U KRÓLA JANA NA PODWÓRKU

Na dziedzińcu Zamku Królewskiego na Wawelu piwa raczej nie...

Imposybilizm, czyli państwo ogólnej niemożności

Skoro jakieś mechanizmy się nie sprawdzają, przepisy są nieżyciowe...

Co z reparacjami od Niemiec?

Przeszło 60 proc. Polaków, popierających domaganie się reparacji wojennych od...

Katolicki wielki reset

Ostatnio przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi księżmi z różnych środowisk....

POGOŃ LWÓW: LEGENDA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

Żeby Pogoń Lwów miała zabezpieczony spokojny byt i działanie...

Nadchodzi kontrrewolucja w edukacji? Koniec dominacji lewicy!

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami narodzin wielu projektów, które inicjują...

Gdzie żołnierzy naszych kwiat?

Jednym z kilku problemów, które – według moich zawiedzionych głęboko nadziei...

Wiara w czasach zarazy

Czy za kilka, kilkadziesiąt lat będzie jeszcze komu chodzić...

Latający Cyrk Monty Owsiaka

Trudno zrozumieć „fenomen Owsiaka” i jego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy...
Strona głównaPolska NiepodległaKrajNadchodzi kontrrewolucja w edukacji? Koniec dominacji lewicy!

Nadchodzi kontrrewolucja w edukacji? Koniec dominacji lewicy!

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami narodzin wielu projektów, które inicjują środowiska konserwatywne w Polsce. Czy możemy śmiało powiedzieć, że właśnie rozpoczyna się nasza ofensywa, mająca na celu odebranie lewicy dominacji w świecie edukacji i kultury?

Uniwersytet od morza do morza
28 maja na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odbyła się uroczysta inauguracja Collegium Intermarium, czyli „Kolegium Międzymorza” – uczelni wyższej powołanej z inicjatywy Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Na konferencji pojawili się liczni prelegenci z całej Europy Środkowo-Wschodniej, co odzwierciedla ideę przewodnią uniwersytetu. Nie bez przyczyny w nazwie placówki mamy „Międzymorze”, które odnosi się do dobrze znanej koncepcji współpracy krajów tego regionu w celu stworzenia przeciwwagi dla Zachodu, a w szczególności ekspansywnych Niemiec. Trudno nie ulec wrażeniu, że w obliczu zagrożenia nowymi prądami ideologicznymi, które zdołały już opanować państwa tzw. Starej Unii, zacieśnienie relacji może być również elementem szerszej strategii ocalenia podstaw naszej cywilizacji.