W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...
Strona głównaWarszawska GazetaTeoria SpiskuNWO – kiedy koniec „pandemii”?

NWO – kiedy koniec „pandemii”?

„Duże fale epidemii, które są groźne, powinny się skończyć wiosną przyszłego roku. Późną wiosną będzie już z górki. Wirus z nami pozostanie, ale nie będzie już dewastował naszego życia” – mówił dziennikarce Jolancie Kamińskiej prof. Andrzej Horban, dodając, że w przyszłym roku osiągniemy odporność populacyjną. Doradca premiera ds. COVID-19 przekonywał też, że szczepienia trzecią dawką „są szansą na pozbycie się kłopotów z koronawirusem”. Przypomnijmy z obowiązku dziennikarskiego, że tenże ekspert rządowy zapewniał o stuprocentowej skuteczności „szczepionki” antykowidowej. Czyli mówił, że już po dwu dawkach będziemy „na ostatniej prostej”. A właściwie będziemy już na mecie. Teraz oznajmia, że aby osiągnąć kowidowy dobrostan potrzebna jest dawka trzecia. Zapewne równie skuteczna jak dwie pierwsze. Co potwierdza sytuacja w Izraelu, gdzie 3,5 mln z 9 mln obywateli tego państwa przyjęło 3 dawkę, a kowid jak szalał, tak nadal ma się dobrze.

Co mówią „starsi i mądrzejsi”?
Czyli po czwartej fali czeka nas jeszcze piąta? – dopytywała pani Kamińska. „Tak, wczesną wiosną. Ona może być równie niesympatyczna jak ta jesienna, przynajmniej na terenach, gdzie zaszczepiło się mało osób. Późną wiosną będzie już z górki. Zgromadzone dane wskazują, że wirus pozostanie z nami, ale nie będzie już dewastował naszego życia”. Innymi słowy, według profesora wszystko to potrwa do czerwca, mniej więcej, a później to się zobaczy. Po wpadce (nie pierwszej) ze stuprocentową skutecznością szprycy, pan profesor jakby wydoroślał, dojrzał i spoważniał. Stał się bardziej wstrzemięźliwy i by tak rzec: pytyjski w swych wypowiedziach.