W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...

Klęska sanitaryzmu?

Ludzie mają w świeżej pamięci ubiegłoroczny lockdown, który przyniósł tragiczne konsekwencje – przede wszystkim falę nadmiarowych zgonów, w tym ofiar „pozacovidowych” nie mogących doczekać się pomocy lekarskiej, bo cała służba zdrowia została przestawiona na walkę z jedną chorobą.

I. Lepiej późno, niż wcale
Wygląda na to, że PiS chyba się ogarnął i zrozumiał, że forsując na siłę sanitarne restrykcje, uderza we własny elektorat, który może mu tego nie wybaczyć i odpowiednio „podziękować” przy urnie wyborczej. Statystyki „wyszczepień” są jednoznaczne – najniższe wskaźniki dotyczą Podlasia i Podkarpacia, czyli wyborczych bastionów PiS i to te regiony ucierpiałyby najbardziej z powodu ewentualnych obostrzeń, co podkopałoby społeczne poparcie dla obecnej władzy. Oczywiście, gdyby zostawić wolną rękę upojonemu poczuciem boskiej wszechmocy ministrowi Niedzielskiemu i covidowym celebrytom z Rady Lobbystycznej, to już teraz mielibyśmy lockdown na czternaście fajerek – ale na szczęście wreszcie ktoś zdecydował się powstrzymać sanitarystyczne zapędy tego gangu zamordystów. Nawet przyboczny Niedzielskiego, wiceminister Kraska, zmuszony był przyznać, że z zamówionych badań wynika jednoznacznie, iż żadne restrykcje nie zmienią nastawienia do „dobrowolnych” szczepień i tylko niepotrzebnie wkurzą ludzi.