W najnowszym wydaniu:

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał Szczerba, trzymając w dłoni najnowszy numer jakiegoś szmatławca.
– Przepraszam za spóźnienie – wysapał Michał Szczerba. – Ale była długa kolejka do kiosku po gadzinówkę z Czerskiej.
– Nie rozśmieszaj mnie – prychnął Donald Tusk. – Tego chłamu nikt nie chce kupować. Pewnie awanturowałeś się z kioskarką, bo nic innego robić nie potrafisz w sejmie i poza sejmem, i stąd te spóźnienie?
– Przejrzałeś mnie, tak było – spuścił oczy Michał Szczerba.
– Gazeta ma dzisiaj jakiś dodatek? – zainteresował się Borys Budka. – Jak przystało na dziennik ludzi młodych, wykształconych z dużym ego, zawsze coś dodawali. Kiedyś dołączyli lupę do czytania ich tekstów, potem sztuczną szczękę dla czytelników, następnie laskę do podpierania się w drodze z kiosku do domu. Może tym razem dodali do gazety nożyce do przecinania zasieków granicznych?
– Niestety, oni nie mają już nic do dodania – powiedział Michał Szczerba.
– Koniec ględzenia! – upomniał ich Donald Tusk. – Zastanówmy się, jak osłabić pisowską ojczyznę.
– Wiem! – odezwał się poseł Franciszek Sterczewski. – Granicy powinni bronić dziennikarze. Żołnierze nie sprawdzili się. Polscy żołnierze w ogóle nie umieją przerzucać migrantów przez zaporę graniczną.
– Sami dziennikarze nie dadzą rady zająć się granicą – wtórował mu Borys Budka. – Trzeba natychmiast nakarmić agresorów. Przecież ci migranci nie mają siły, by walczyć z polskimi siłami zbrojnymi. Serce mi się ściska, gdy widzę, jak ci biedni napastnicy nie dają rady pogonić polskiej Straży Granicznej.
– Dobrze mówisz – pochwalił go Donald Tusk. – Powiedz jeszcze, a jak cię jakiś korespondent zagraniczny zapyta o to, co te tabuny najeźdźców z Azji i Afryki miałyby w Polsce robić, to co powiesz do kamery?
– Powiem, że migranci będą bardzo potrzebni przy budowie Nord Strim Trzy – odparł Borys Budka. – I że każda para rąk jest na wagę złoża.
– Jakiego złoża? – zapytał Donald Tusk.
– Złoża gazu ziemnego i ropy naftowej, którym mocarz Putin chce szantażować Europę – wyrecytował Borys Budka.
– Dobrze – pochwalił go Donald Tusk. – Pakujcie się! Pojedziecie na granicę. Tam rozstawicie transparenty z hasłem: „Zaprzestać obrony ojczyzny!”. A ja zadzwonię do Michnika, żeby zrobił z tego reportaż na całą kolumnę.
– Ale na którą? – spytał Michał Szczerba. – Bo nie chce mi się wertować gazety.
– Na piątą! – odpowiedział Donald Tusk.