W wydaniu

Dwa zdania do europoseł Mazurek

Nie wydaje się pani dziwne, że w okresie ostatnich kilku...

NABRANI NA BIEDNE DZIECI, CZYLI O WSCHODNIEJ GRANICY

Wykupowane wycieczki i wizy, które kosztują kilka tysięcy dolarów. Białoruskie...

AFA – ABSTRAKCYJNY FELIETON AKTUALNY

Konszachty a nie freundschaft & szorstka tolerancja – to relacje...

Gdzie są granice szaleństwa?

Kuriozalne hasła różnej maści środowisk spod ciemnej gwiazdy powtarzane...

POWSTANIE WIELKOPOLSKIE WIELKIE, POLSKIE ZWYCIĘSTWO

Powstanie wielkopolskie może służyć za przykład tego, że Polacy...

PIĘŚĆ BOKSERA I MILICYJNA PAŁKA

Jestem pewien, że film „Mistrz” byłby murowanym kandydatem do...

LWOWSKIE MLEKO, LWOWSKI SER

Patrzę na wykonaną w czasach międzywojennych fotografię przekupek, sprzedających mleko...

1 WARSZAWSKA BRYGADA PANCERNA

Dziś znaczna część żołnierzy brygady pilnuje naszej wschodniej granicy....

Ucieczki z Polski Ludowej (cz. 2) TAM I Z POWROTEM Z MIKOŁAJEM KOPERNIKIEM

W 1985 r. opinię publiczną w Polsce poruszyła informacja o udanej ucieczce...

KRZYŻ ZASŁUGI DLA ZASŁUŻONEGO KAPŁANA

Ksiądz Bronisław Baranowski – penitencjarz Katedry Lwowskiej odznaczony został Krzyżem...
Strona głównaPolska NiepodległaZAPOMNIANE CMENTARZE LWOWA

ZAPOMNIANE CMENTARZE LWOWA

Na Cmentarz Łyczakowski przychodzi każdy Polak, podróżujący do Lwowa. Jeżeli nie odwiedza Łyczakowa – można się zastanawiać, czy rzeczywiście jest jeszcze Polakiem, czy już tylko kosmopolitycznym obywatelem Unii Europejskiej. Niektórzy docierają także na Cmentarz Janowski. Ale kto był na starym cmentarzu na Hołosku, na Cmentarzu Zamarstynowskim albo w cmentarnym lapidarium w Czyszkach koło Lwowa?

Zbliża się listopad, więc zaczynamy peregrynacje po nekropoliach. Cmentarz na Hołosku we Lwowie. Tam nie trafimy bez przewodnika, który wie, którędy i jak dojść, a Wikipedia nas zmyli. Pod hasłem Cmentarz Hołoskowski we Lwowie znajdziemy w niej taką informację: „Najmłodsza lwowska nekropolia, powstała na początku lat 80. XX wieku, ponieważ na dotychczasowych cmentarzach zaczęło brakować miejsc na nowe pochówki. Została nowocześnie zaplanowana, nie zrealizowano zaprojektowanych krematorium i kolumbarium. Jako przyczynę podaje się kryzys i negatywne podejście chrześcijańskiej ludności miasta. Do 2004 pochowano tu
64 tysiące zmarłych, obecnie jest to jeden z trzech lwowskich cmentarzy otwartych na nowe pochówki. Obecnie ma powierzchnię 74,8 ha”. Jednak chodzi o nowy cmentarz, zaczynający się za Hołoskiem, pod który co jakiś czas wycinany jest kolejny fragment lasu pomiędzy Lwowem a Brzuchowicami. Miejscowi mówią o nim „zberanka”, (od ukraińskiego czasownika zbyraty – zbierać), bo tam zbierani są niemal wszyscy zmarli mieszkańcy współczesnego Lwowa.