W wydaniu

Dwa zdania do europoseł Mazurek

Nie wydaje się pani dziwne, że w okresie ostatnich kilku...

NABRANI NA BIEDNE DZIECI, CZYLI O WSCHODNIEJ GRANICY

Wykupowane wycieczki i wizy, które kosztują kilka tysięcy dolarów. Białoruskie...

AFA – ABSTRAKCYJNY FELIETON AKTUALNY

Konszachty a nie freundschaft & szorstka tolerancja – to relacje...

Gdzie są granice szaleństwa?

Kuriozalne hasła różnej maści środowisk spod ciemnej gwiazdy powtarzane...

POWSTANIE WIELKOPOLSKIE WIELKIE, POLSKIE ZWYCIĘSTWO

Powstanie wielkopolskie może służyć za przykład tego, że Polacy...

PIĘŚĆ BOKSERA I MILICYJNA PAŁKA

Jestem pewien, że film „Mistrz” byłby murowanym kandydatem do...

LWOWSKIE MLEKO, LWOWSKI SER

Patrzę na wykonaną w czasach międzywojennych fotografię przekupek, sprzedających mleko...

1 WARSZAWSKA BRYGADA PANCERNA

Dziś znaczna część żołnierzy brygady pilnuje naszej wschodniej granicy....

Ucieczki z Polski Ludowej (cz. 2) TAM I Z POWROTEM Z MIKOŁAJEM KOPERNIKIEM

W 1985 r. opinię publiczną w Polsce poruszyła informacja o udanej ucieczce...

KRZYŻ ZASŁUGI DLA ZASŁUŻONEGO KAPŁANA

Ksiądz Bronisław Baranowski – penitencjarz Katedry Lwowskiej odznaczony został Krzyżem...
Strona głównaPolska NiepodległaHistoriaKARDYNAŁ STEFAN WYSZYŃSKI I MATKA ELŻBIETA RÓŻA CZACKA –...

KARDYNAŁ STEFAN WYSZYŃSKI I MATKA ELŻBIETA RÓŻA CZACKA – UŚWIĘCENI PRZEZ CIERPIENIE

12 września br. odbędzie się beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego i m. Elżbiety Czackiej – dwojga ludzi, którzy wzajemnie wspierali się na drodze ku świętości.

Matka Elżbieta Róża Czacka

Jako pierwsza z tej dwójki na świat przyszła Róża Czacka. Urodziła się
22 października 1876 roku, w znajdującej się na terenie dzisiejsze Ukrainy Białej Cerkwi. Pochodziła z hrabiowskiej rodziny, w której otrzymała staranne wykształcenie i miała zapewnioną dobrą przyszłość. Już od dzieciństwa musiał mierzyć się z problemami ze wzrokiem; przechodziła liczne operacje, które jednak nie przynosiły spodziewanych rezultatów i ostatecznie w wieku 22 lat przestała widzieć zupełnie. Utrata wzroku przez Różę była bardzo trudnym doświadczeniem dla całej rodziny, która z powodu choroby córki zaprzestała nawet utrzymywania relacji towarzyskich. Sama Róża Czacka nie popadła jednak w rozpacz, chociaż usłyszała od zaprzyjaźnionego z rodziną okulisty dr. Gepnera, że jej utrata wzroku jest nieodwracalna. Jako wskazówkę na dalsze życie potraktowała za to uwagę lekarza, że w Polsce niewidomi pozbawieni są należytej opieki. Misja ta stała się sensem jej życia.