W wydaniu

Kompromitacja tygodnia

Oczywiście największą kompromitacją minionego tygodnia jest sprawa serbskiego tenisisty...

Bartłomieju, gorzałka ino tęgiej głowie służy

Hitem ubiegłego tygodnia była scena, w której podczas obrad sejmu...

Profesor z Francji demaskuje fałsz szczepień!

Zeznania złożone we francuskim parlamencie przez profesora Christiana Perronne, przez...

Celebrytki w akcji szerzenia paniki pandemicznej

Gdy obserwuję szaleństwo pandemiczne w krajach ogarniętych covidową paniką...

Słowo o wolności

Prawo do wolności jest najważniejszym prawem człowieka i obywatela. Oczywiście...

Republikanie żądają nowych sankcji przeciwko Rosji

Senator Marco Rubio przedstawił nowy projekt sankcji wymierzonych w Rosję....

Niemcy wymagają polityki socjalnej PiS

Ekonomiści wskazują na konieczność likwidacji różnic socjalnych pomiędzy bogatymi...

Święci Pańscy, docent Myszkin i totalitaryzm

Niewolnictwo rodzi się w głowie, a jego oczywistym objawem...

„Polexit bez polexitu”

Należy postawić na twardą, lecz kontrolowaną konfrontację. Nasze trudne...

POLAK WĘGIER DWA BRATANKI. POLSKI ŻOŁNIERZ – WIELKI BOHATER

Pisałem o wspaniałych Polakach nieco zapomnianych, a teraz pragnę przypomnieć postać...

ATOMOWE PLANY BOGACZY

Z pewnością zanim upłynie 2022 r. media oprócz ogłaszania Gatesa ekspertem od szczepień, ogłoszą go też ekspertem od energetyki i zbawcą ludzkości. Tak się robi teraz prawdziwe pieniądze. I zdobywa władzę. Po co pchać się do polityki, skoro prawdziwe ośrodki władzy znajdują się dziś gdzie indziej.

Realizując zbrodniczy program Fit for 55, Niemcy ogłosili, że do 2045 r. osiągną „neutralność klimatyczną”, żądając tego samego od całej Europy. Z ich punktu widzenia jest to polityka jak najbardziej słuszna, bowiem uzależnia cały kontynent od niemiecko-rosyjskiego porozumienia gazowego. To, że czeka nas nędza, już widać. Niemcy zapowiedzieli zamknięcie wszystkich swoich elektrowni atomowych w przyszłym roku, a w następnych latach wycofywanie się z używania węgla, tak by do 2030 r. w kraju tym nie było ani jednej elektrowni węglowej. Mając umowę z Rosją, czują się pewnie – sami zapewnili sobie dostawy energii, a ceny będą dyktować całej Europie. Oczywiście, nie znaczy to wcale, że zrezygnują z atomu czy węgla, bowiem kraj ten notorycznie łamie wszelkie międzynarodowe ustalenia. Mocno jednak atakują powstanie elektrowni atomowej w Polsce (nawet, gdyby któryś rząd w końcu zabrał się do jej budowy, chociaż nic na to nie wskazuje). Rzecz jednak w tym, że kiedy Europa dla ochrony klimatu wycofuje się z węgla i atomu, reszta świata ma to gdzieś. A najbardziej gdzieś ma to „filantrop” i „obrońca planety” Bill Gates.