W wydaniu

Kompromitacja tygodnia

Oczywiście największą kompromitacją minionego tygodnia jest sprawa serbskiego tenisisty...

Bartłomieju, gorzałka ino tęgiej głowie służy

Hitem ubiegłego tygodnia była scena, w której podczas obrad sejmu...

Profesor z Francji demaskuje fałsz szczepień!

Zeznania złożone we francuskim parlamencie przez profesora Christiana Perronne, przez...

Celebrytki w akcji szerzenia paniki pandemicznej

Gdy obserwuję szaleństwo pandemiczne w krajach ogarniętych covidową paniką...

Słowo o wolności

Prawo do wolności jest najważniejszym prawem człowieka i obywatela. Oczywiście...

Republikanie żądają nowych sankcji przeciwko Rosji

Senator Marco Rubio przedstawił nowy projekt sankcji wymierzonych w Rosję....

Niemcy wymagają polityki socjalnej PiS

Ekonomiści wskazują na konieczność likwidacji różnic socjalnych pomiędzy bogatymi...

Święci Pańscy, docent Myszkin i totalitaryzm

Niewolnictwo rodzi się w głowie, a jego oczywistym objawem...

„Polexit bez polexitu”

Należy postawić na twardą, lecz kontrolowaną konfrontację. Nasze trudne...

POLAK WĘGIER DWA BRATANKI. POLSKI ŻOŁNIERZ – WIELKI BOHATER

Pisałem o wspaniałych Polakach nieco zapomnianych, a teraz pragnę przypomnieć postać...
Strona głównaWarszawska GazetafelietonyNie jest przypadkiem, że Hitler był Austriakiem. Austria idzie...

Nie jest przypadkiem, że Hitler był Austriakiem. Austria idzie w jego ślady

Na razie jedyną szansą dla Austriaków jest… Omikron. Rzecz w tym, że obowiązkowe dobrowolne szczepienia pod groźbą kary grzywny austriackie prawo dopuściło w latach 80. ale pod warunkiem, że jest to najmniej kosztowny sposób osiągnięcia „celów zdrowotnych”, i że państwo próbowało wcześniej innych metod. Szczepienia, które miały chronić przed zakażaniem, chorobą, zakażaniem innych, nie spełniają swojej roli i według najnowszych „badań” chronią tylko przed poważnym przebiegiem Covid-19. A to może być trochę za mało w przypadku Omikrona. Omikron okazuje się zbyt zaraźliwy jak na ustawodawstwo sprzed 40 lat i plan Schallenberga może się nie udać. Co prawda w parlamencie przejdzie bez problemu, ale Trybunał Konstytucyjny może jednak uznać, że do walki z Omikronem nawet obowiązkowe dobrowolne szczepienia nie wystarczą. To jedyna szansa, żeby Austriacy nie zostali po hitlerowsku wzięci za przysłowiowy pysk.