W najnowszym wydaniu:

„Polexit bez polexitu”

Należy postawić na twardą, lecz kontrolowaną konfrontację. Nasze trudne położenie nie znaczy bowiem, że nie mamy w ręku żadnych atutów. Jesteśmy piątym co do wielkości globalnym partnerem handlowym Berlina – to zaś sprawia, że nie tylko my pozostajemy uzależnieni od Niemiec, lecz również Niemcy od nas. Obcięcie funduszy? Otrzymywane przez nas unijne środki i tak ostatecznie w 85 proc. lądują w Niemczech.