W najnowszym wydaniu:

01
Warszawska Gazeta 20/2022

Prowokator atakuje Kresowian

Jest wielu odważnych Ukraińców, którzy walczą za swój kraj i wyrażają wdzięczność za polską pomoc. Ale są również tacy, którym zależy na psuciu krwi i wywoływaniu animozji. Niemalże zawodowo zajmuje się tym niejaki Igor Isajew – etatowy „Ukrainiec w Polsce”, a przy okazji aktywista homoseksualnego lobby. Niedawno zaatakował Polaków, którym bliska jest tradycja kresowa.

Olbrzymia większość zwykłych Ukraińców docenia wsparcie udzielane im przez Polskę i Polaków. Ale w środowisku ukraińskim spotkać można również działaczy pochodzących z lewacko-sorosowskiej agendy. Oni raczej Polsce brużdżą. Ukrainka Ludmiła Kozłowska, założycielka Fundacji Otwarty Dialog, została nawet z tego powodu wydalona z naszego kraju na wniosek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kilkanaście dni temu inna aktywistka z Ukrainy Irina Zemlanadokonała prowokacji polegającej na oblaniu czerwonym płynem ambasadora Rosji. Wcześniej Zemlana brała udział w akcjach homoseksualnego lobby oraz w nielegalnej blokadzie polskiej granicy dla transportu kołowego (TIR-ów).