W najnowszym wydaniu:

01
Warszawska Gazeta

Nieznośny ciężar suwerenności

Dla potężnej części Polaków takie wartości jak suwerenność, niepodległość czy wreszcie Polska jako taka nie mają w ogóle znaczenia. Mamy do czynienia z masą mentalnie wykorzenionych folksdojczów, dla których polskość to obciach i powód do przeżywania nieustannych spazmów wstydu.

I. Pieniądze za suwerenność?

Ukazał się niedawno frapujący sondaż pracowni Social Changes dla portalu wPolityce.pl, nawiązujący do ostatnich konfliktów między Polską a Brukselą na tle „kamieni milowych” i wstrzymywania pieniędzy na KPO. Pytanie brzmiało:

Czy Polska powinna zrezygnować z części suwerenności, jeśli to będzie warunek otrzymania pieniędzy z Unii Europejskiej w ramach KPO, czyli Krajowego Planu Odbudowy?

Przyznają Państwo, że nader rzadko zdarza się, by tak jednoznacznie stawiano sprawę na ostrzu noża – w przestrzeni publicznej dominują bowiem „bezpieczne” badania z pytaniami typu: „czy jest Pan/Pani za obecnością Polski w Unii Europejskiej?”, z których nieodmiennie wynika, że Polacy w ponad 80 proc. są „za Unią”, co daje asumpt różnym gryzipiórkom do nasładzania się, że mamy rzekomo „najbardziej euroentuzjastyczne społeczeństwo w całej UE”.