W najnowszym wydaniu:

01
Warszawska Gazeta

Bezpańska rakieta

Można zakładać, że zarówno Rosja (atakując rakietami terytorium Ukrainy), jaki i Ukraina (wystrzeliwując rakietę w kierunku Polski), chciały osiągnąć w tym dniu swoje własne cele propagandowe i taktyczne.

Każda wojna ma swoje etapy. Polska znalazła się w stanie wojny już latem zeszłego roku, kiedy służby Łukaszenki zaczęły atakować polską granicę dywizjami nielegalnych migrantów. Kulminacją tego etapu wojny był zmasowany atak migrantów rok temu (16 listopada 2022 r.) na przejście graniczne w Kuźnicy. Minister Maciej Wąsik pisał wtedy:

„W tej chwili pod Kuźnicą trwa regularna bitwa”.

Z perspektywy czasu można domniemywać, że był to wstęp do operacji rosyjskiej na Ukrainie, wstęp mający wywołać chaos w Polsce, tak by Polska była mniej zdolna do przyjęcia fali uchodźców wojennych z Ukrainy. Drugim etapem wojny była rosyjska agresja na Ukrainę, zapoczątkowana 24 lutego tego roku. Ostatnio rozpoczął się trzeci etap. Z jednej strony Rosja otworzyła most powietrzny dla migrantów w obwodzie kaliningradzkim, tak by móc zaatakować północną granicę Polski, z drugiej strony ukraińska rakieta S-300 rosyjskiej produkcji uderzyła w punkt skupu zboża w Przewodowie koło Hrubieszowa, zabijając dwie osoby.