W najnowszym wydaniu:

01
Warszawska Gazeta

ZDRAJCY ŻERUJĄ NA TRAGEDII

Powtórzę to, o czym już wielokrotnie pisałem. Prawdziwa merytoryczna opozycja, która rzetelnie patrzy władzy na ręce, jest solą demokracji. Niestety w Polsce taka opozycja nie istnieje.

Mamy na naszym terytorium pierwsze polskie ofiary cywilne barbarzyńskiej wojny wydanej Ukrainie przez zasiadającego na Kremlu zbrodniarza Putina. Ubiegły wtorek przywrócił wojenne emocje i napięcie, które po dziewięciu miesiącach od ataku Rosji na Ukrainę znacząco opadły. Tak to już jest, że w miarę upływu czasu nawet wojna powszednieje i po jakimś czasie staje się czymś, co wpisuje się w naszą codzienność. Taka jest ludzka natura, ale rolą mądrych i wpływowych ludzi, a zwłaszcza polityków, powinno być czynienie wszystkiego, aby zło nigdy nie spowszedniało, a ludzie za bardzo się z tym złem nie oswajali.

Zespół Perfect w piosence „Niepokonani” śpiewał: Gdy emocje już opadną / Jak po wielkiej bitwie kurz / Gdy nie można mocą żadną / Wykrzyczanych cofnąć słów.