W najnowszym wydaniu:

Warszawska_Gazeta_04_2023
Warszawska Gazeta

NIEMCY ŚLĄ NAM DWA NAGIE PATRIOTY

Ten cały niemiecki ruch z Patriotami tak naprawdę miał na celu dostarczenie politycznej amunicji do walki z rządem PiS. Wiekowe Patrioty, owszem, miały uzbroić, ale niemieckiego delegata ds. obalenia polskiego rządu Donalda Tuska, dostarczając mu propagandowej amunicji.

Całkiem niedawno na łamach „Gazety Wyborczej” przekonywano, że olbrzymi zbrojeniowy wysiłek polskiego państwa i wiążące się z tym ogromne koszty są tak naprawdę niepotrzebne, ponieważ ze strony Rosji nie ma zagrożenia.

– Putin nie ma jednostek konwencjonalnych, by ruszyć na Europę. Rosję mamy na jakiś czas z głowy, więc po co biegamy od jednego do drugiego sklepu z bronią? – pytał w rozmowie zPawłem Smoleńskim były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego Roman Kuźniar. Ta sama „Wyborcza” i ten sam Kuźniar siedzieli cicho, kiedy w czasach rządów Tuska hurtowo likwidowano jednostki wojskowe na wschodzie Polski. Jak więc widzimy, według eksperta „Gazety Wyborczej” Rosja nigdy nie była i nadal nie jest dla Polski poważnym zagrożeniem, ale to nie powinno nikogo dziwić. Przecież Kuźniar to były towarzysz z PZPR, zarejestrowany przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa jako kontakt operacyjny o pseudonimie „Uniw”. Ten towarzysz-specjalista był również przeciwny przystąpieniu Polski do NATO, a w stanie wojennym otrzymał od junty Jaruzelskiego medal „Za zasługi dla obronności kraju”.