W wydaniu

Katolicki wielki reset

Ostatnio przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi księżmi z różnych środowisk....

Wiara w czasach zarazy

Czy za kilka, kilkadziesiąt lat będzie jeszcze komu chodzić...

NACJONALISTA KONTRA PROROK, CZYLI WYBÓR UKRAINY

Zapewne inaczej potoczyłaby się historia narodu ukraińskiego i stosunków...

Wrzawa nie tylko na Bliskim Wschodzie

Spoglądając na mapę obszaru postsowieckiego, ciężko nie dostrzec poszarpanych...

Łamanie ludzi

O zmianie podejścia do zasłania ust i nosa można napisać grubą...

AFA – Abstrakcyjny Felieton Aktualny

Dziś kurs ich – ściąć miliardy z UE!Wściek wsysa Borysa i rozpieraBudka...

Sędziowską Kastę toczy gangrena

Trzeba bić na alarm, ponieważ weszliśmy w Polsce w taki czas,...

Wielki Reset – teoria spiskowa czy agenda globalistów?

Wszelkie głosy mówiące o Wielkim Resecie, a więc w...

Wezwani do tablicy

Nie wiem, czy Państwo zauważyli, ale w ostatnim czasie zdecydowanie...

Kultura amerykańska wyklucza chrześcijan?

Przedmiotem ataków stały się chrześcijańskie organizacje charytatywne, w tym agencje...
Strona głównaPolska NiepodległamilitariaLotnictwo Rosji – samolot Su-27

Lotnictwo Rosji – samolot Su-27

Obecnie podstawowym samolotem bojowym Rosji jest Su-27 oraz jego wszelkie wersje rozwojowe. Obecnie oryginalne Su-27, wprowadzone do uzbrojenia pod koniec istnienia ZSRR, kiedy w 1991 r. było ich w uzbrojeniu łącznie 513, dziś w służbie Rosji pozostaje ich zaledwie 50 Su-27 i 10 dwumiejscowych, szkolno-bojowych Su-27UB. Uzupełnia je 45 zmodernizowanych Su-27SM oraz 22 zmodernizowane Su-27SM3. Wiele z nich trafiło po podziale ZSRR na Ukrainę, Białoruś, do Kazachstanu i Uzbekistanu, a w samej Rosji część zmodernizowano, a pozostałe są zastępowane przez nowo produkowane dwumiejscowe bojowe Su-30SM i jednomiejscowe bojowe Su-35 S.

Swego czasu samolot Su-27 był dość wysoko oceniany także wśród zachodnich oponentów. Miał on wysokie osiągi, w tym imponującą manewrowość, znaczny zasięg i taktyczny promień działania, a także silne uzbrojenie. Myśliwcem tym zachwycali się dziennikarze i komentatorzy. Prawda była jednak nieco inna. Samolot owszem był konstrukcją ogólnie udaną, perspektywiczną i rokującą nadzieje na uzyskanie przynajmniej równowagi jakościowej z amerykańskimi siłami myśliwskimi, takimi jak F-15 Eagle, F-16 Falcon, czy morskimi F-14 Tomcat i F/A-18 Hornet. Ukrywano natomiast jego istotne wady, w tym niska jakość pokładowej stacji radiolokacyjnej, ograniczenia dopuszczalnego przeciążenia przy pełnym zatankowaniu paliwem, duża radiolokacyjna powierzchnia odbicia. Powstała nawet dość kuriozalna sytuacja, kiedy samolot dostarczano wojskom od 1985 r., ale oficjalny dokument o przyjęciu Su-27 do uzbrojenia Sił Zbrojnych ZSRR podpisano dopiero 23 sierpnia 1990 r., czyli po pięciu latach. Tyle bowiem zajęło usuwanie najważniejszych wad, związanych głównie ze stacją radiolokacyjną, która długo nie chciała działać poprawnie.