W wydaniu

Dwa zdania do europoseł Mazurek

Nie wydaje się pani dziwne, że w okresie ostatnich kilku...

NABRANI NA BIEDNE DZIECI, CZYLI O WSCHODNIEJ GRANICY

Wykupowane wycieczki i wizy, które kosztują kilka tysięcy dolarów. Białoruskie...

AFA – ABSTRAKCYJNY FELIETON AKTUALNY

Konszachty a nie freundschaft & szorstka tolerancja – to relacje...

Gdzie są granice szaleństwa?

Kuriozalne hasła różnej maści środowisk spod ciemnej gwiazdy powtarzane...

POWSTANIE WIELKOPOLSKIE WIELKIE, POLSKIE ZWYCIĘSTWO

Powstanie wielkopolskie może służyć za przykład tego, że Polacy...

PIĘŚĆ BOKSERA I MILICYJNA PAŁKA

Jestem pewien, że film „Mistrz” byłby murowanym kandydatem do...

LWOWSKIE MLEKO, LWOWSKI SER

Patrzę na wykonaną w czasach międzywojennych fotografię przekupek, sprzedających mleko...

1 WARSZAWSKA BRYGADA PANCERNA

Dziś znaczna część żołnierzy brygady pilnuje naszej wschodniej granicy....

Ucieczki z Polski Ludowej (cz. 2) TAM I Z POWROTEM Z MIKOŁAJEM KOPERNIKIEM

W 1985 r. opinię publiczną w Polsce poruszyła informacja o udanej ucieczce...

KRZYŻ ZASŁUGI DLA ZASŁUŻONEGO KAPŁANA

Ksiądz Bronisław Baranowski – penitencjarz Katedry Lwowskiej odznaczony został Krzyżem...

Katolicki wielki reset

Ostatnio przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi księżmi z różnych środowisk. Dłuższe fragmenty dwóch najciekawszych rozmów chciałem właśnie zaprezentować, ponieważ wydają się dobrymi przykładami dla mojej z góry założonej tezy. Pierwszy z rozmówców to świetny katecheta, którego poznałem w lrlandii, drugi to misjonarz, doktor nauk humanistycznych, z którym miałem zaszczyt pracować przy pewnym zbożnym dziele. Obu spytałem o to, jak sobie radzili podczas antykatolickich restrykcji i dokąd jako kościół zmierzamy?

Obraz tego, co się obecnie dzieje z naszym światem i Kościołem rozsiany jest po wielu fantastycznych książkach i obrazach. Czasami prezentowane przez fantastów wyobrażenia są tak akuratne, że śmiało można mówić o profetyzmie autora względnie o plagiacie rządzących. Współczesny człowiek ma prawo poczuć się jak antybohater prozy Dicka czy Kafki. Stanisław Lem w powieści „Eden” z 1958 roku ukazał perypetie astronautów lądujących na planecie zamieszkałej przez społeczność „dubletów”, istot rządzonych przez… no właśnie podobnie jak w naszym realu. Przez jakąś nie tyle ukrytą co mało eksponowaną elitę. Społeczeństwo, na którym przeprowadzono masowy, nieudany eksperyment genetyczny… Postaci Ziemian w tej powieści nie mają imion a funkcje.