W wydaniu

Zdrajców mamy dzisiaj podanych na tacy

Całkiem niedawno pisałem, że jedynym plusem wojny hybrydowej wydanej...

Zemsta Berlina

Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął posiedzenie rządu, siedząc wygodnie w fotelu...

Wojna w Las Vegas

W tym tygodniu Polska była rozpolitykowana do granic możliwości,...

Czas do wariatkowa, profesorku Sadurski

Profesorek Wojciech Sadurski w swoim lewackim móżdżku ubzdurał sobie, że...

Kto chce wojny secesyjnej w USA?

Czyż nie jest głupotą krzyczenie, że muszą się zaszczepić,...

TO NIE JEST BAJKA…

Nie wszystkie nastolatki chcą się pogodzić z racjami rodziców....

Uwaga, dywersant!

Bartosz T. W. przedstawia się jako „wicenaczelny” brudnej gazety....

Wielki wstęp do tyranii

Nie ma już znaczenia, jaki pretekst zostanie wybrany do...

Koniec polityki ustępstw?

Do Brukseli powinien pójść sygnał: albo się cofniecie, albo...

Wielki Kabaret Październikowy

Niedziela jak niedziela, plac Zamkowy jak plac Zamkowy, bez...

Kroniki tygodniowe: ziarna i plewy

Przypomnijmy, że już raz Polska skapitulowała przed znacznie mniej agresywnym naciskiem Izraela – w czerwcu 2018 r. rząd PiS-u wycofał się z nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. A stara zasada polityki brzmi: kogo raz udało się złamać, tego można złamać ponownie. Więc środowiska żydowskie znów próbują.

Zerwanie stosunków dyplomatycznych na poziomie ambasadorów to krok drastyczny – coś jakby rzucenie bomby atomowej. Potem jest już tylko pełne zerwanie stosunków dyplomatycznych, a następnie – wypowiedzenie wojny. Dla porównania: Ukraina utrzymuje pełne stosunki dyplomatyczne z Rosją, mimo że ta naruszyła jej integralność terytorialną, dokonując aneksji Krymu.

Izrael wycofał z Polski swego chargé d’affaires (czyli dyplomatę kierującego ambasadą), wstrzymał przyjazd nowego ambasadora do Warszawy i uznał za niepożądany powrót z urlopu do Tel Awiwu polskiego ambasadora w Izraelu. Oznacza to nieprzyjazne (wrogie) zamrożenie stosunków dyplomatycznych. Co więcej, minister spraw zagranicznych Izraela zapowiada dalsze działania (w domyśle: sankcje), tym razem w porozumieniu z USA.