W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...

Kroniki tygodniowe: ziarna i plewy

Żaden człowiek nie jest nielegalny – to ostatnio ulubione hasło rodzimych lewaków. Hasło ma jednak także drugą część. W całości brzmi: „Żaden człowiek nie jest nielegalny – oprócz tych 100 tysięcy, które idą w Marszu Niepodległości”.

Zaledwie kilka dni po tym, jak Donald Tusk zwołał na
pl. Zamkowy antyrządową manifestację – dał głos Rafał Trzaskowski. – Ja za każdym razem mówię jasno, że Marsz Niepodległości organizowany przez pana Bąkiewicza nie powinien się odbyć. (…) Zawsze występuję o to, żeby marsz przygotowany przez takich ludzi nie był w Warszawie organizowany – oświadczył prezydent stolicy.

Pomińmy jawną manipulację: marszu nie organizuje pan Robert Bąkiewicz jako prywatna osoba, ale Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego jest prezesem. Najważniejsza jest inna sprawa: Trzaskowski bez ogródek wyraził opinię, że w tym roku Marsz Niepodległości nie powinien się odbyć. Po pierwsze – z powodu epidemii, a po drugie – ze względu na udział w nim organizacji, które zdaniem Trzaskowskiego powinny być zdelegalizowane. Czyli według Trzaskowskiego na hucpach i zgromadzeniach totalnej opozycji koronawirus nie zaraża, natomiast na wydarzeniach patriotycznych – wręcz przeciwnie. A co do oceny organizacji zaangażowanych w przygotowanie Marszu Niepodległości, jak widać Trzaskowski ma alergię na patriotyzm, a wszystko, co odwołuje się do wartości narodowych, kojarzy mu się z faszyzmem. Pozostaje żałować, że stolica Polski ma takiego prezydenta.