W najnowszym wydaniu:

01

Ministerstwo Głupich Kroków

Od dekad media – zwłaszcza te rozrywkowe – wysyłały w przestrzeń publiczną komunikat o tym, że jakaś straszna, niosąca śmierć niczym bomba atomowa zaraza nowego, nieznanego wirusa, spustoszy świat, zamieniając życie w nim w pełną udręki, ponurą dystopię.

– Przy dzisiejszych środkach technicznych wmawianie dziecka w brzuch – i to nie jednej osobie, ale całym społecznościom, a nawet wszystkich ludziom zamieszkującym kulę ziemską – nie jest sprawą przesadnie trudną, jak świadczy ostatnich kilkanaście miesięcy psychozy pandemicznej. Oczywiście ci, którzy posiadają odpowiednie środki do manipulowania świadomością, kontrolują je i zarządzają nimi tak, aby spełniały swoją funkcję robienia wody z mózgów obywateli.
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że współczesne media opanowane są przez progresistów. Jest to pojęcie dosyć szerokie, ale – przynajmniej na poziomie intuicji – doskonale wiemy, kto się za nim kryje. Są to ci wszyscy, którym „znudziła” się niezwykle twórcza cywilizacja zachodnia i chcieliby ją przemielić na nawóz historii, na którym wyrastałyby takie kwiaty jak Soros i jemu podobni, jak zauważył red. Stanisław Michalkiewicz. A w naszym kraju – Michnik, Seweryn Blumsztajn, Jan Hartman, czyli człowiek o poglądach obleśnych, albo pani Jachira. Ostatnio doszlusowali do tej „osobliwej gromadki” (tu znów ukłon w stronę S.M., jako twórcy określenia) pan Niedzielski, oraz profesorowie medycyny Horban i Simon.