W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...

Co wspólnego ma spam ze spamem?

Chyba każdy korzystający ze skrzynki mailowej nieraz został „obdarzony” mailami, których nie chciał dostać. Odpadem, tzw. spamem. Ale dlaczego właśnie „spam”? Skąd się wzięło to pojęcie?

Wszystko zaczęło się do amerykańskiej ustawy federalnej z 1941 r. Lend-Lease Act, dzięki której prezydent Stanów Zjednoczonych mógł „sprzedawać, przenosić własność, wymieniać, wydzierżawiać, pożyczać i w jakikolwiek inny sposób udostępniać innym rządom dowolne produkty ze sfery obronności”. Przepis ten pozwolił Rooseveltowi wysyłać olbrzymie ilości uzbrojenia czy środków transportu do Związku Sowieckiego, na czym amerykańskie przedsiębiorstwa zarobiły krocie. Poza bronią, samochodami (którymi jeździło np. NKWD) do Związku Sowieckiego trafiły też konserwy dla wojska. W nieprawdopodobnych wprost ilościach. Łącznie Związek Sowiecki otrzymał od USA 2 077 000 000 konserw mięsnych (dla porównania – w 1941 r. roku liczba mieszkańców ZSRS wynosiła 196 716 000 osób, a liczebność armii w lecie 1942 r. wyniosła 11 milionów ludzi). Stalin nie miał problemu z liczbą żołnierzy pchanych pod niemieckie kule (zwłaszcza gdy sołdaci mieli do wyboru atakować Niemców lub cofnąć się pod lufy karabinów NKWD), ale bez amerykańskiej pomocy żywnościowej tę wielką armię wykończyłby głód. Sowieccy żołnierze do Berlina doszli jedząc amerykańskie konserwy.