W najnowszym wydaniu:

01

Sayanim – izraelska wersja uśpionego agenta i tajemnica 9/11

We wszystkich państwach znajduje się ogromna rzesza Izraelczyków, tak zwanych sayanim, stuprocentowych Żydów, żyjących za granicą. Latami budują swoją wiedzę i wpływy w różnych krajach, a kiedy nadchodzi polecenie, mają obowiązek wszechstronnej pomocy w prowadzonym właśnie przedsięwzięciu którejkolwiek ze służb izraelskich. Są szczególnie obecni w mediach, sieciaciach społecznościowych, instytucjach finansowych, na uniwersytetach i zarządach firm farmaceutycznych, ale też w obszarze Big Tech.

W książce „Oko Cyklopa”, opisując pierwsze informacje spływające w kilka godzin po wydarzeniach
11 września, pisałem: „Notatka FAA sporządzona wieczorem tego dnia, sugeruje, że mężczyzna lecący samolotem rejs AAL 11, został zastrzelony, zanim maszyna rozbiła się o WTC. Pasażer nazywał się Daniel Lewin, a zastrzelić miał go Satam Al Suqami. FAA oświadcza w notatce, że informacja jest wstępna i obiecuje uzupełnić ją, podkreślając, iż jest ona tajna”.
Daniel Lewin urodził się 14 maja 1970 roku w Denver, w stanie Colorado. Był synem lekarzy, ojciec był psychiatrą, matka pediatrą. Dorastał w zamożnym domu. W wieku 14 lat wyemigrował z rodziną do Izraela. Kiedy ukończył lat 18, wstąpił w szeregi izraelskiej armii. Po czterech latach rozpoczął studia na wydziale matematyki i inżynierii w Izraelskim Instytucie Technologii, znanym jako Technion, w Haifie. W tamtejszym laboratorium poświęcił się pracy nad systemem analizy obliczeniowej Genesys, narzędziem używanym później powszechnie przez IBM i inne firmy informatyczne. W 1995 roku Technion uznał go za wybitnego studenta inżynierii komputerowej.
Po ukończeniu tego etapu życia zdecydował się zdawać do prestiżowego uniwersytetu MIT w Cambridge, w stanie Massachusetts. Jesienią 1996 roku powrócił więc do USA, by robić doktorat z matematyki stosowanej. Na uniwersytecie dał się szybko poznać jako wybitnie utalentowany student, autor badań w dziedzinie algorytmów i teorii złożoności. Lewin i jego profesor Tom Leighton opracowali sposób radzenia sobie z przeciążeniem Internetu, który przyspieszyłby dostarczanie treści i sprawiłby, że strony internetowe działałyby szybciej. Zdobył nagrodę Morrisa J. Lewina za najlepszą pracę magisterską w 1998 roku. Robił doktorat w laboratorium informatyki z grupy algorytmów. W szkole był ponoć zapaleńcem i wiele osób wspominając go podkreślało, że inspirował wszystkich wokół do pokonywania nowych wyzwań, przekonując, by nigdy się nie poddawali. Lubił motocykle, samochody i jazdę na nartach. Algorytmy, które wymyślił z profesorem Leightonem, stały się podstawą firmy Akamai Technologies Inc., którą obaj założyli w sierpniu 1998 roku, dzięki środkom pozyskanym na ten cel od inwestora, będącego wcześniej prezesem Time Inc. New Media, Paula Sagana.