W najnowszym wydaniu:

Humor tygodnia

Adam Michnik:
W 32. urodziny „Gazety Wyborczej” wracamy do punktu wyjścia. Znowu jesteśmy głosem polskich demokratów, głosem Czytelników odrzucających niegodziwą władzę i jej propagandę, głosem obywateli, którzy chcą Polski w Europie, i to na należnym jej miejscu.
Adasiu, gdybyście naprawdę wrócili do punktu wyjścia, to rzesza waszych Czytelników tak jak 32 lata temu liczyłaby co najmniej kilkaset tysięcy. Tymczasem dzisiaj sprzedaż „Wyborczej” to marne kilkadziesiąt tysięcy i ciągle spada. Pozostała zaledwie garstka ćwierćinteligentów, którzy wierzą jeszcze wasze toporne, propagandowe i antypolskie łgarstwa. Jednym słowem ten „powrót do punktu wyjścia” wygląda na paniczny odwrót i wielką katastrofę.