W wydaniu

Kompromitacja tygodnia

Oczywiście największą kompromitacją minionego tygodnia jest sprawa serbskiego tenisisty...

Bartłomieju, gorzałka ino tęgiej głowie służy

Hitem ubiegłego tygodnia była scena, w której podczas obrad sejmu...

Profesor z Francji demaskuje fałsz szczepień!

Zeznania złożone we francuskim parlamencie przez profesora Christiana Perronne, przez...

Celebrytki w akcji szerzenia paniki pandemicznej

Gdy obserwuję szaleństwo pandemiczne w krajach ogarniętych covidową paniką...

Słowo o wolności

Prawo do wolności jest najważniejszym prawem człowieka i obywatela. Oczywiście...

Republikanie żądają nowych sankcji przeciwko Rosji

Senator Marco Rubio przedstawił nowy projekt sankcji wymierzonych w Rosję....

Niemcy wymagają polityki socjalnej PiS

Ekonomiści wskazują na konieczność likwidacji różnic socjalnych pomiędzy bogatymi...

Święci Pańscy, docent Myszkin i totalitaryzm

Niewolnictwo rodzi się w głowie, a jego oczywistym objawem...

„Polexit bez polexitu”

Należy postawić na twardą, lecz kontrolowaną konfrontację. Nasze trudne...

POLAK WĘGIER DWA BRATANKI. POLSKI ŻOŁNIERZ – WIELKI BOHATER

Pisałem o wspaniałych Polakach nieco zapomnianych, a teraz pragnę przypomnieć postać...

Humor tygodnia

Adam Michnik:
W 32. urodziny „Gazety Wyborczej” wracamy do punktu wyjścia. Znowu jesteśmy głosem polskich demokratów, głosem Czytelników odrzucających niegodziwą władzę i jej propagandę, głosem obywateli, którzy chcą Polski w Europie, i to na należnym jej miejscu.
Adasiu, gdybyście naprawdę wrócili do punktu wyjścia, to rzesza waszych Czytelników tak jak 32 lata temu liczyłaby co najmniej kilkaset tysięcy. Tymczasem dzisiaj sprzedaż „Wyborczej” to marne kilkadziesiąt tysięcy i ciągle spada. Pozostała zaledwie garstka ćwierćinteligentów, którzy wierzą jeszcze wasze toporne, propagandowe i antypolskie łgarstwa. Jednym słowem ten „powrót do punktu wyjścia” wygląda na paniczny odwrót i wielką katastrofę.