W wydaniu

Polska kontra Bruksela decydujące starcie

Na dłuższą metę nasza „suwerenność” jest z obecnością w...

U KRÓLA JANA NA PODWÓRKU

Na dziedzińcu Zamku Królewskiego na Wawelu piwa raczej nie...

Imposybilizm, czyli państwo ogólnej niemożności

Skoro jakieś mechanizmy się nie sprawdzają, przepisy są nieżyciowe...

Co z reparacjami od Niemiec?

Przeszło 60 proc. Polaków, popierających domaganie się reparacji wojennych od...

Katolicki wielki reset

Ostatnio przeprowadziłem kilka rozmów ze znajomymi księżmi z różnych środowisk....

POGOŃ LWÓW: LEGENDA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

Żeby Pogoń Lwów miała zabezpieczony spokojny byt i działanie...

Nadchodzi kontrrewolucja w edukacji? Koniec dominacji lewicy!

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami narodzin wielu projektów, które inicjują...

Gdzie żołnierzy naszych kwiat?

Jednym z kilku problemów, które – według moich zawiedzionych głęboko nadziei...

Wiara w czasach zarazy

Czy za kilka, kilkadziesiąt lat będzie jeszcze komu chodzić...

Latający Cyrk Monty Owsiaka

Trudno zrozumieć „fenomen Owsiaka” i jego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy...
Strona głównaPolska NiepodległaPOGOŃ LWÓW: LEGENDA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

POGOŃ LWÓW: LEGENDA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

Żeby Pogoń Lwów miała zabezpieczony spokojny byt i działanie przez cały rok, potrzeba jej około 400 tysięcy złotych, czyli równowartość dwumiesięcznych zarobków Artura Jędrzejczyka w Legii Warszawa. – Tak naprawdę nigdy nie mieliśmy połowy tych środków – mówi Marek Horbań, prezes klubu.

Przybysz z Polski, który dzisiaj przyszedłby na mecz Pogoni Lwów, mógłby poczuć się zaskoczony, a nawet zszokowany. Na koszulkach – dumna nazwa: Pogoń Lwów, przed wojną czterokrotny mistrz Polski. A dzisiaj zawodnicy na boisku krzyczą do siebie po ukraińsku. Trener instruuje ich po ukraińsku, piłkarze na ławce rozmawiają po ukraińsku, podobnie kibice na niewielkiej trybunce. Można więc postawić pytanie: czy Pogoń Lwów promuje polskość? Czy integruje środowisko Polaków we Lwowie? Autor tego tekstu ma wyrobione zdanie na ten temat. Ale o tym na końcu. Na początku – kilka słów o wielkiej historii.
Pogoń Lwów to legenda i historia: tak polskiego futbolu, jak i polskiego sportu w ogóle. Pogończycy czterokrotnie – w latach 1922, ’23, ’25 i ’26 – zdobywali mistrzostwo Polski w piłce nożnej. W drużynie grali zawodnicy, których nazwiska do dziś powinien znać każdy, kto interesuje się futbolem: Wacław Kuchar, Spirydion Albański, Michał Matyas.