W wydaniu

Krzesło

Każdy ma w domu. Krzesła są dziś robione we...

Niezwykła historia sześciu rozbitków z Ata

Powieść angielskiego pisarza, laureata nagrody Nobla Williama Goldinga „Władca...

Największa tajemnica Francji – człowiek w żelaznej masce

Natychmiast po jego śmierci, całe wyposażenie celi zostało spalone,...

Średniowieczne zombiaki. Kiedy ciała wstawały z grobu

Średniowieczne źródła podają różne sposoby radzenia sobie z niespokojnymi...

Jak komuniści walczyli ze świętością

Jedna z wersji głosi, że po wystosowanym przez polskich...

ORP „Burza” na wodach II wojny

ORP „Burza” nie tylko przetrwał wojnę, ale przepłynął naprawdę...

Pociąg pancerny „Śmiały” – niezdobyta forteca polska

Pierwsze pociski „Śmiałego” trafiły w cysterny, powodując wybuchy paliwa. Zapłonęły...

Powstanie na półwyspie Shimabara, czyli japońska walka o wiarę

Doprowadzeni do ostateczności mieszkańcy półwyspu Shimabara i archipelagu Amakusa...

700 mln euro nagrody za atak na Polskę

Komisja Europejska poinformowała, że przekaże Białorusi 700 mln euro na...

O, Mława!

Do kwatery głównej Totalnej Opozycji wszedł zdyszany poseł Michał...

Młodzi lewoskrętni

Jedynym ratunkiem dla upadającego świata wartości amerykańskich jest odbudowa tradycyjnych instytucji. Filarów wolności, równości i jedności Ameryki. Opoki, o którą rozbije się fala lewackiej destrukcji.

W Ameryce, i nie tylko w niej, obserwuje się dziwne zjawisko, coraz więcej młodych ludzi skłania się w swych wyborach politycznych i ideowych w stronę rozwiązań lewicowych. Piszę „dziwne” bo wydawać by się mogło, że po doświadczeniach tylu państw na całym świecie, które po dziesięcioleciach lewicowych porządków do dziś liżą rany, nikt, a zwłaszcza młodzi pragnący wolności, perspektyw, możliwości wyboru coraz to lepszych jakościowo towarów i korzystania z szeroko dostępnych usług, nie będzie pragnął życia w klatce. Nawet jeśli jej właściciel zapewniać będzie, że wykonano ją całą z litego złota. A tu taka niespodzianka…

Dlaczego niemała część młodych wyraża perwersyjną skłonność do zaufania lewicowym twórcom miraży? Samuel J. Abrams, profesor nauk politycznych w Sarah Lawrence College i pracownik naukowy w American Enterprise Institute, organizacji think tank, której statutową misją jest „obrona zasad i poprawa instytucji służących amerykańskiej wolności i demokratycznemu kapitalizmowi”, zwrócił uwagę na zjawisko dostrzegane i krytykowane od dekad, ale wobec którego polemicznie nastawieni obserwatorzy czują się bezradni. I wydają się – podobnie jak ich koledzy z innych krajów, w tym z Polski, równie niezadowoleni z tego co widzą na uczelniach – czerpać głównie satysfakcję z tego, że udało się im umknąć spod gilotyny. A jest nią dominacja lewactwa w murach uczelni wyższych oraz w obrębie kampusów uniwersyteckich, jak też idące za tym zjawisko usuwania z katedr uczonych o innych niż marksistowsko-genderowe poglądach.